Karl-Anthony Towns pomógł New York Knicks zdobyć pierwsze od 53 lat mistrzostwo NBA, ale porozumienie w sprawie jego przyszłości okazuje się trudniejsze niż się spodziewano. Według ESPN negocjacje dotyczące przedłużenia kontraktu utknęły, a podpisanie umowy przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego jest mało prawdopodobne. Klub chce zatrzymać środkowego, jednak rozmawia z nim o pieniądzach znacznie mniejszych od maksymalnego kontraktu.


Jak poinformowali Shams Charania i Vince Goodwill z ESPN, strony poświęciły latem dużo czasu na negocjacje. Ostatnio nie przyniosły one jednak postępu, który pozwalałby oczekiwać szybkiego podpisu. Mistrzowie najprawdopodobniej rozpoczną przygotowania do obrony tytułu z nierozstrzygniętą przyszłością jednego z ich najważniejszych zawodników.

Według wyliczeń Bobby’ego Marksa maksymalne przedłużenie dla Townsa może wynieść około 276 mln dolarów za cztery lata. Ostateczna kwota zależy od porozumienia zawodnika z klubem, a to właśnie na tym etapie pojawił się problem.

W sezonie 2026/27 Towns zarobi około 57 mln dolarów. Na kolejne rozgrywki ma opcję zawodnika wartą około 61 mln, więc latem 2027 roku będzie mógł zdecydować, czy ją wykorzystać czy wejść na rynek wolnych agentów.

Konkretny obraz negocjacji przedstawił natomiast Ian Begley z SNY. Według jego informacji Knicks rozmawiali z przedstawicielami Townsa o kontrakcie rozpoczynającym się od 45–50 mln dolarów rocznie. Dziennikarz zaznaczył przy tym, że atmosfera rozmów była pozytywna, a klub jasno komunikował, że wysoko ceni zawodnika i chce zatrzymać go na długo.

Te kwoty dotyczą pensji w pierwszym sezonie potencjalnej umowy. Bez informacji o jej długości, podwyżkach i ewentualnych opcjach nie można jeszcze policzyć całego proponowanego kontraktu. Widać jednak, że Knicks szukają oszczędności.

Wcześniej pisaliśmy już o doniesieniach, według których ustępstwa finansowe Townsa i Josha Harta mogłyby pomóc utrzymać mistrzowską drużynę. Teraz okazuje się, jak trudno jest przełożyć taki scenariusz na konkretne warunki. Gotowość do rozmowy o niższej pensji to jedno, ale trzeba jeszcze ustalić o ile ona ma być niższa, a to tutaj mogą pojawić się największe rozbieżności.

W tle jest też stanowisko właściciela Jamesa Dolana, który publicznie deklarował chęć pozostania poniżej drugiego progu (second apron). Przekroczenie go oznacza dodatkowe ograniczenia przy budowaniu składu. Nawet bardzo bogaty klub musi więc brać pod uwagę, jak dzisiejszy kontrakt wpłynie na możliwość zatrzymania pozostałych zawodników.

A kolejka do nowych umów jest długa. Hart może już negocjować przedłużenie, natomiast w przyszłe wakacje taką możliwość otrzymają Jalen Brunson i OG Anunoby. Klub musi teraz ocenić kontrakt Townsa razem z przyszłymi zobowiązaniami wobec pozostałych zawodników pierwszej piątki.

Sam środkowy ma mocne argumenty. W mistrzowskich play-offach notował średnio 15,9 punktu, 10,6 zbiórki i 4,9 asysty, trafiając 55% rzutów z gry. Knicks zakończyli tę część sezonu z bilansem 16–3, a w finale pokonali San Antonio Spurs 4-1.

Problem polega na tym, że nowa umowa obejmie kolejne lata, w których Towns będzie już po trzydziestce. Klub musi wycenić jego przyszły wkład, a zawodnik ma prawo zabiegać o finansowe zabezpieczenie na możliwie najlepszych warunkach. Mistrzostwo pokazało, ile jest wart dla Knicks na parkiecie, a teraz obie strony muszą ustalić, ile będzie wart na papierze, czyli w klubowym budżecie.

Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, to Knicks, żeby nie zostać z niczym, to znaczy, żeby zawodnik nie wszedł na rynek wolnych agentów, będą musiały go wytransferować. Taki scenariusz to jednak ostateczność i wydaje się, że przecieki do mediów o tym, że rozmowy „utknęły”, to może być jeden z elementów negocjacyjnych, gdzie jedna ze stron próbuje na drugiej wywrzeć presję.

Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!

Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL



  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy oceniany