NBA: To oficjalnie najlepszy sezon w karierze Juliusa Randle’a

5
1108

Bez niespodzianki – Julius Randle został wybrany graczem, który w sezonie 2020/21 poczynił w swojej grze największy postęp. Lider New York Knicks odpowiedział na apel trenera Toma Thibodeau i poprowadził swój zespół do play-offów wschodniej konferencji. 


Zjawiskowy w ataku i bardzo solidny w obronie – robił wszystko, czego New York Knicks potrzebowali, by włączyć się do rywalizacji z czołówką. Teraz stawia czoła zupełnie innemu wyzwaniu, lecz za sezon regularny wyróżnienie bez wątpienia mu się należy. Julius Randle jest – zgodnie z oczekiwaniami – “Most Improved Player of The Year”. Rzadko nagroda ta trafia w ręce gracza, który ma 26 lat i rozgrywa swój siódmy sezon w lidze.

W grze Randle’a zaszło sporo zmian. Kluczowa dotyczyła jego rzutu za trzy punkty. Rywale nie mogli lekceważyć jego produktywności zza linii trzech, a to stworzyło dla Juliusa znacznie większe możliwości w kontekście kreowania gry swojej drużyny i egzekwowania kolejnych posiadań. W 71 meczach rozgrywek zasadniczych wychowanek Kentucky notował na swoje konto średnio 24,1 punktu, 10,2 zbiórki i 6 asyst trafiając 45,6 FG% oraz 41,1 3PT%. 

Uroczy był sposób, w jaki Julius dowiedział się o wyróżnieniu. To jego syn wszedł na parkiet MSG w trakcie treningu Knicks i wręczył swojemu ojcu wyróżnienie. Powstał z tej okazji specjalny filmik, który zobaczycie poniżej. Bardzo ważny moment dla Randle’a, bez cienia wątpliwości. – Cieszę się, że mogłem przeżyć ten moment z moim synem, to było coś wyjątkowego – mówił gracz NYK. – Nie mogłem prosić o więcej – dodał. 

98 ze 100 dziennikarzy miało Randle’a na pierwszym miejscu w głosowaniu. Pozostałe dwa otrzymał Jerami Grant z Detroit Pistons. Kolejne miejsca zajęli Michael Porter Jr, Christian Wood oraz Zach LaVine. Dla Juliusa to jeszcze nie czas by celebrować. Knicks w serii z Atlantą Hawks przegrywają 0-1. Kolejny mecz zagrają u siebie i zapewne zrobią wszystko, by do Atlanty jechać z remisem. 







5 KOMENTARZE

  1. Gratulacje. W pełni zasluzenie. Bez niespodzianek. Ponownie wygrywa główny faworyt.
    Poza tym cieszy szybkie tempo przyznawania nagród. Czekamy na następne.

  2. Jest świetny, ale wygrał bo ma fame i wszystkie pismaki ze stanów piszą o NYK. Większy postęp poczynił grant, oczywiście w mojej ocenie.

    • Oczywiście, że Grantowi ta nagroda się należała. Randle już rok temu rzucał 20 na mecz.

    • jasne że tak, Randle był +5pkt i +3 asysty w średnich lepszy od poprzedniego sezonu a Grant odpowiednio +10 w punktach, na pewno Grantowi nie pomogło że sporo meczów nie grał końcówce

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here