Według Jaya Kinga z The Athletic Tristan Thompson był mocno wkurzony na swoich nowych kolegów po ich ostatnim przedsezonowym pojedynku z Brooklyn Nets.
Thompson z powodu lekkiego urazu w drużynie Bostonu nie zdążył jeszcze zadebiutować mimo to, nie zawahał się skrytykować kolegów za bierną postawę w pojedynku z Nets.
Tristan Thompson said he was “pissed off” with how the Celtics came out last night. Wanted to set a different tone at practice today.
— Jay King (@ByJayKing) December 19, 2020
Thompson wspominał również o roli, jaką chce pełnić w zespole Celtics. 29-latek mimo wciąż stosunkowo młodego wieku na parkietach NBA zdążył wiele przeżyć. Doświadczenie zdobyte w Cavaliers chce wykorzystać w szatni Celtics. Jak sam podkreśla, swoją własną pracą chce popychać kolegów do większego wysiłku.
„Mamy w naszym zespole wielu utalentowanych młodych zawodników. Dla mnie, będąc jednym ze starszych graczy, ważne jest, aby przekazać kolegom wiedzę, którą sam zdobyłem w trakcie kariery. Pod koniec każdego dnia chcę mieć wewnętrzną pewność, że pomogłem zespołowi najlepiej, jak było to tylko możliwe”- powiedziane Thompson na konferencji prasowej. „Czuję, że mój głos w szatni, moje doświadczenie, obserwacje i uwagi mogą być dla nich pewnym wyzwaniem.”
„Jeśli uda mi się rozpalić w nich ogień, jeśli zdołam pobudzić ich do pracy by byli choćby o jeden procent lepsi, uznam wtedy, że swoją pracę dobrze wykonałem” – dodał.
Do wciąż bardzo młodej drużyny Celtics Thompson wniesie dużo doświadczenia i jakości. Jego aktywność na tablicach może rozwiązać wiele problemów, z jakimi od kilku lat borykała się drużyny. Najważniejsze w pozyskaniu Thompsona jest jednak to, że Kanadyjczyk ma zadatki na silnego przywódcę, który w trudnych momentach tchnie w młodszych kolegów ducha walki.
Wspieraj PROBASKET
- NBA: Embiid nie zgadzał się z Sixers i ostatecznie postawił na swoim!
- NBA: Kluczowe informacje w sprawie powrotu do gry Brunsona
- NBA: Lakers z Warriors w pierwszej rundzie? Luka: „Mój występ był nieakceptowalny”
- NBA: Cavaliers dodają do składu kolejnego obrońcę
- NBA: Bucks pełni nadziei. Lillard wróci zdecydowanie szybciej niż Wembanyama?
- NBA: Morant niewzruszony. Dostał ostrzeżenie i znowu to zrobił
- Wyniki NBA: Curry załatwił LeBrona i Lukę, game-winner Moranta, 20 asyst Giannisa
- Kosz w TV (4.04 – 10.04)
- NBA: Lista chętnych na Duranta. Wielkie zespoły ustawiają się w kolejce
- NBA: 76ers pobili ligowy rekord, ale to nie powód do dumy