Do tej pory właściciel Dallas Mavericks był jednym z najczęściej komentujących obecną ligową sytuację. Widzi jednak, że szybkość, z jaką rozprzestrzenia się epidemia całkowicie zabiera lidze możliwość wyrokowania czegokolwiek. 


Jak zdradził Austin Rivers, liga przedstawiła zawodnikom kilka alternatywnych rozwiązań związanych z dokończeniem sezonu regularnego i rozpoczęciem fazy play-off. Jedną z propozycji, na którą NBA może naciskać najmocniej, jest przeniesienie wszystkiego do Las Vegas, gdzie trzydzieści ekip byłoby skoszarowanych w całkowicie odizolowanym hotelu. Ogromne logistyczne wyzwanie, na które liga musiałaby dostać zgodę departamentu zdrowia.

Mark Cuban, który bardzo aktywnie uczestniczył w dyskusjach na temat powrotu do gry, załamał ręce i wycofał się ze swoich przypuszczeń. – Nie mam bladego pojęcia. Jedyne, co mogę Wam powiedzieć to fakt, że bezpieczeństwo będzie dla nas na pierwszym miejscu – mówi właściciel Dallas Mavericks. – Nie będziemy ryzykować zdrowiem naszych graczy, personelu i wszystkich, którzy są częścią widowiska – dodał wyraźnie zrezygnowany.

W tym momencie nie mam Wam nic nowego do powiedzenia – przyznał. W kuluarach mówi się o wznowieniu rywalizacji w okolicach czerwca, mamy początek kwietnia, więc czekają nas jeszcze mniej więcej dwa miesiące przerwy. To położy ogromny nacisk na ligę, by skończyć sezon regularny, rozpocząć play-offy i jednocześnie myśleć o przygotowaniach do draftu i kolejnego sezonu zmagań. Wszystko wskazuje na to, że przerwa w tym roku będzie wyjątkowa krótka albo sezon rozpoczniemy w grudniu.

Z nikim nie rozmawiałem na temat konkretnej daty – podkreśla Cuban, który najwyraźniej całkowicie zrezygnował z przewidywania czegokolwiek. Pozostaje nam więc czekać na to, co ustali komisarz Adam Silver. Wszyscy mają teraz bardzo twardy orzech do zgryzienia. Nikt nie będzie chciał podejmować ryzyka, jeśli będzie istniało jakiekolwiek zagrożenie. Stworzenie całkowitej izolacji wiąże się z zapewnieniem bezpieczeństwa na niespotykanym dotąd poziomie.

Wyprzedaż Under Armour! Ponad 1800 ubrań i butów – zniżka do 60%!

Felieton NBA: Nets będą ryzykować! Dla Duranta i Irvinga



Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kolo
2 kwietnia 2020 18:41

Wznowienie sezonu grubymi nićmi pisane…albo palcem po wodzie.

undrafted
undrafted
3 kwietnia 2020 00:45

Wcześniej niż w lipcu to nie ruszy.
I albo ruszy od razu od PO albo anulować sezon.

Bart
Bart
3 kwietnia 2020 08:27

Nie ruszy liga latem. Jak ruszy nowy sezon w grudniu to będzie dobrze.

Arion
Arion
3 kwietnia 2020 14:43

Jestem fanem NBA od X lat i ze sportów oglądam w sumie tylko ją i F1 ale spójrzmy prawdzie w oczy, to czy i kiedy ruszy liga jest w tym momencie najmniej ważne dla przeciętnego człowieka.
Sytuacja na świecie pokazuje dosadnie w jakiej bańce do tej pory żyliśmy, że sport czy innego typu rzeczy rzeczy jak youtuberzy, streamerzy czy inni z „gówno pracą” w dobie kryzysu są zbędni a niestety to właśnie oni często zarabiają nieporównywalnie wielkie pieniądze do lekarzy, pielęgniarek, sklepikarzy, listonoszy, kurierów którzy są znacznie bardziej potrzebni w takich czasach.

Jerzu
Jerzu
3 kwietnia 2020 17:00

Mogę tylko wyobrażać sobie, jak na zarząd naciskają sponsorzy ligi. Stąd ta cała szopka z pomysłami. Sezon 2019/2020 musi zostać anulowany. Dawać tu „The Last Dance”!