Bardzo złe wieści dla kibiców Philadelphii 76ers. Ben Simmons w meczu z Washington Wizards nabawił się kontuzji kolana, która wykluczy go z gry na czas bliżej nieokreślony. W Philly na razie nie wiedzą, jaką metodę leczenia zastosować w tym konkretnym przypadku. 


Zanim NBA zatrzymała sezon z powodu pandemii koronawirusa, Ben Simmons był w trakcie rehabilitacji kontuzjowanych pleców. Długa przerwa pozwoliła zawodnikowi wrócić do pełnej sprawności i grę w bańce rozpoczął bez żadnych ograniczeń. Niestety w trakcie wygranego przez Philadelphię 76ers spotkania z Washington Wizards, zawodnik nabawił się kontuzji lewego kolana i wiele wskazuje na co najmniej sześć tygodni odpoczynku.

Prześwietlenie kolana Simmonsa wykazało przesunięcie się rzepki w lewym kolanie. Zespół poinformował, że Ben zostanie na czas bliżej nieokreślony odsunięty od gry. W tym momencie sztab medyczny rozważa możliwości. Operacja jest w tym wypadku rozwiązaniem ostatecznym, ale mogłaby najszybciej przywrócić Simmonsa do gry. Ambicje Sixers sięgają w tym sezonie walki o mistrzostwo, a bez pomocy wszechstronnego Australijczyka może być niezwykle trudno.

W tym momencie nie jesteśmy w stanie precyzyjnie określić, jak długo potrwa jego przerwa. Cały czas badamy tę sprawę. Następne 24 godziny powinny nam powiedzieć więcej – tłumaczył trener Brett Brown, który doskonale zdaje sobie sprawę, że siedzi na bardzo gorącym krześle. Według opinii ekspertów – lekarze odradzają operację w przypadku takich urazów, zwłaszcza gdy występują one po raz pierwszy. Tak czy inaczej przerwa zawodnika może rozciągnąć się nawet do dwóch miesięcy.

Play-offy ruszają w drugiej połowie sierpnia, więc na ten moment nic nie wskazuje na to, by Simmons wykurował się odpowiednio szybko. Czy Sixers powinni podejmować w jego przypadku ryzyko i wypuścić go na parkiet z nie do końca wyleczonym urazem? Byłoby to lekkomyślne, ale chcą przecież walczyć o mistrzostwo. – Poświęcił dużo czasu, by odpowiednio przygotować swoje ciało. Jest mi przykro, że wydarzyło się coś takiego – skończył trener Brown.

Wyniki NBA: Rekordowe 49 punktów Kings w pierwszej kwarcie! Sacramento wygrywa pierwszy mecz w Orlando



Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
icenumerocinq
icenumerocinq
7 sierpnia 2020 13:48

Tam to jest konkretny szpital. Powinni dobudować klinikę do budynku hali sportowej.