Jaki to w zasadzie ma sens? Pyta Shaquille O’Neal, który odniósł się do sprawy kontynuowania rozgrywek 2019/2020. Według byłej gwiazdy parkietów NBA szukanie rozwiązań, które nie dadzą stuprocentowej gwarancji bezpieczeństwa nie ma najmniejszego sensu.


Komisarz Adam Silver podczas piątkowej wideokonferencji poinformował zawodników o działaniach zmierzających w kierunku wznowienia rozgrywek. Pojawiło się wiele pytań, pojawiło się wiele wątpliwości. Mimo to lidze zależy na dokończeniu sezonu 2019/2020 i wyłonieniu mistrza. Z tym że Shaquille O’Neal wychodzi z założenia, iż w obecnych okolicznościach nie ma to najmniejszego sensu. 4-krotny mistrz NBA chce, by liga podjęła jedyną rozsądną decyzję.

Moim zdaniem powinniśmy zakończyć sezon – zaczyna. – Wracajmy do domów, bądźmy zdrowi i zacznijmy kolejne rozgrywki w odpowiednim czasie. Czemu mamy robić wszystko w pośpiechu? Bez względu na to, kto wygra, to zawsze będzie to postrzegane nieco inaczej. Drużyna nie otrzyma szacunku, na jaki zasłużyłaby w normalnych okolicznościach. Co jeśli nagle wygra ktoś, kogo nie traktowalibyśmy jako faworyta, ale skorzystał na nowym formacie play-offów? Dajmy sobie spokój, zadbajmy o zdrowie wszystkich i wróćmy w kolejnym sezonie – dodaje.

Z tym że O’Neal w swoim postrzeganiu sprawy nie wziął pod uwagę elementu finansowego, który w obecnych okolicznościach kładzie na NBA największy nacisk. Gdyby lidze nie groziła utrata miliardów dolarów, zapewne już kilka tygodni temu zdecydowałaby się na przedwczesne zakończenie sezonu i zorientowanie swoich sił w stu procentach na przygotowaniu do rozgrywek 2020/2021. Chodzi jednak o wywiązanie się z zawartych umów.

Telewizji wstrzymują swoje transze, które miały przelać w kolejnych częściach sezonu regularnego i play-offów. To oznacza, że wiele ekip nie ma pieniędzy na normalne funkcjonowanie, dlatego zaczynają się zwolnienia, obniżki pensji i ogólne procedury zabezpieczenia przyszłości. Zatem tu nie do końca chodzi tylko o to, by się wzbogacić. Przede wszystkim o to, by ludzie m.in. z administracji mieli pracę i mieli za co żyć. Wielu już ucierpiało i wiele jeszcze ucierpi.

NBA: Mniej pieniędzy, więcej transferów? CP3 zagrożony



Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Dupa Gowno
Dupa Gowno
10 maja 2020 16:13

Shaq na Tyfusa

Toki
Toki
11 maja 2020 06:26

Zgadzam się z Shaq co do szacunku za zdobycie mistrzostwa. W takich warunkach jak kończenie na siłę sezonu wszelkimi sposobami to niedorzeczność. Jednak NBA to przede wszystkim kasa a ona musi się zgadzać. Dlatego chyba zostaniemy świadkami jakiegoś dziwnego spektaklu bo prawdziwymi play off to chyba nie nazwiemy.

Jerzu
Jerzu
11 maja 2020 06:46

Wreszcie ktoś, kto posiada głos, zajął właściwe stanowisko wobec nieuczciwego cyrku, jaki próbują nam sprzedać.

Joro
Joro
11 maja 2020 08:08

Zwalniają ludzi z administracji, super… A może by tak zmienić system, który pozwala na to, że np. zawodnik nie gra już ze 3 lata w lidze, a nadal dostaje astronomiczne pieniądze?

cormac
cormac
11 maja 2020 10:57

zrobić super sezon – wyniki z tego sezonu połączyć z przyszłym a zacząć grać w momencie jak w USA wirus w miarę się uspokoi, nawet jeśli miałoby być to w X czy XI 2020, a że będą gigantyczne straty? będą, tak jak wszędzie…

Manute
Manute
11 maja 2020 12:15

A mógł zaproponować, żeby Lebron i Giannis zagrali online w orła czy reszkę.

Sebastian79r
Sebastian79r
11 maja 2020 16:18

W czasie po lock-out,sezon także miał 52 ? rozegrane mecze z play-off. Z tego co wiem mistrz był ale taki nie do kończ respektowany. teraz byłoby podobnie... Dla mnie, moje zdanie, sezon jest długi i każda drużyna musi rozważnie dzielić swoje zasoby (wytrzymałość, zdrowie,kondycję) aby przetrwać sezon, dostaś się do PO i tak zwyciężyć. To nie gra video gdzie po każdej porażce można zaczynać od nowa czy też od wcześniej zapisanego momentu. po tym czasie wszyscy wracają wypoczęci, bez kondycji i dlatego podatni da szybkie kontuzje. Do tego wchodzi narażeniezdrowia swojego, współpracowników i bliskich... Czy to ma sens ? Przychylam… Czytaj więcej »

Krzysztof
Krzysztof
12 maja 2020 19:12
Odpowiedz  Sebastian79r

Po dłuższym czasie ludzie zapominają o tym, że mistrzowie z 1999 i 2012 roku mają przez skrócony sezon mistrza z gwiazdką czyli legacy T.Duncana i L.Jamesa mogłoby stracić. W obu przypadkach pomogło im wygrać pierwszy tytuł. A to też psychicznie mogło ich umocnić. Gdyby teraz zdobył tytuł inny zespół niż Bucks, Lakers, Clippers to historia gwiazdy tego zespołu mogłaby potoczyć podobnie.