W amerykańskich mediach zajmujących się tematyką NBA nazwisko Curry pojawia się niezwykle często. Tym, o którym mówiło się najczęściej, był oczywiście Stephen, jednak od dwóch lat w świadomości komentatorów i kibiców coraz częściej pojawia się młodszy z braci Seth.

Młodszy od Stepha o dwa lata Seth notuje duży progres w swojej ośmioletniej karierze. Przenosiny z Mavs do Sixers okazały się dla niego bardzo korzystne. Pod wodzą teścia rozgrywa wyjątkowo skuteczny sezon. W osiemnastu meczach osiągnął szokująco wysoką skuteczność, jakiej z pewnością nie powstydziłby się nawet jego starszy brat.

Obrońca Philadelphia 76ers trafia w tym sezonie 50,3% rzutów z pola, 50,7% rzutów zza łuku oraz 100% rzutów osobistych. To na obecną chwilę zdecydowanie najskuteczniejszy zawodnik całej ligi.

Curry na 159 wszystkich swoich rzutów z pola trafił 80, zza łuku na 75 oddanych, w koszu umieścił 38, a z linii rzutów osobistych trafił wszystkie 30 prób.

Tak wysoka skuteczność będzie mu jednak bardzo trudno utrzymać. To wciąż wczesna faza sezonu, a z historycznego punktu widzenia, normalizacja statystyk następuje zazwyczaj w okolicach połowy sezonu. Mimo wszystko dotychczasowa postawa Setha budzi wielki podziw i szacunek.

Seth ma zatem wielkie szanse na to, by wejść do ekskluzywnego grona zawodników, w którym znajduje się również Steph. Gwiazda Warriors jest jednym z zaledwie ośmiu graczy w historii NBA, który w jednym sezonie osiągnął średnią statystykę na poziomie co najmniej 50% z pola, 40% zza łuku oraz 90% z linii rzutów osobistych. W elitarnym gronie znajdują się również Larry Bird, Malcolm Brogdon, Kevin Durant, Reggie Miller, Steve Nash, Dirk Nowitzki i Mark Price.

Seth Curry należy do grona najlepszych strzelców ligi. Dzięki świetnym umiejętnością strzeleckim może być cennym graczem rotacji w każdym klubie NBA. Doc Rivers doskonale zdaje sobie z tego sprawę i swojemu zięciowi zapewnia sporo minut na parkiecie. Curry swoimi celnymi rzutami za zaufanie odwdzięcza się w najlepszy możliwy sposób.









ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj