Ekipa z Memphis ma ostatnio spore problemy z wygrywaniem. Naturalnym jest więc to, że pojawiła się frustracja. Po ostatniej porażce zespół postanowił dłużej porozmawiać. Temat skupił się na ławce rezerwowych i był do tego stopnia kłopotliwy, że Omri Casspi i Garrett Temple nie wytrzymali ciśnienia. 


Memphis Grizzlies przegrali dziesięć z ostatnich trzynastu meczów. Poprzedniej nocy nie sprostali Detroit Pistons. Zaraz po zakończeniu spotkania zespół zebrał się w szatni, gdzie odbył 30-minutową pogawędkę. W jej trakcie poruszano głównie temat produktywności ławki rezerwowych, która w ostatnim czasie nie dostarcza wsparcia, na jakie liczy pierwsza piątka.

Szczególnie wygadani byli Omri Casspi i Garrett Temple. Panowie do tego stopnia się zagrzali, że doszło do przepychanki o czym poinformował Shams Charania z The Athletic.  Casspi przeciwko Pistons grał tylko 5 minut, a Temple w 32 minuty zanotował zaledwie 7 punktów i był jednym z najsłabszych punktów swojego zespołu. Trener J.B. Bickerstaff nie chciał komentować zamieszania pomiędzy zawodnikami. Przyznał tylko, że drużyna potrzebowała takiej rozmowy.

– Musimy odbywać takie rozmowy, jeśli mamy poważniejsze problemy do wyjaśnienia – stwierdził szkoleniowiec Grizzlies. – W tym momencie nie chodzi o naszą taktykę. Z tym sobie poradziliśmy – przyznał. O co zatem chodzi? Zaangażowanie, chęć zostawienia na parkiecie serca dla Grizzlies? Najwyraźniej z tym podopieczni Bickerstaffa mają największy problem. Trener może być na gorącym krześle, jeśli grupy nie okiełzna.

Marc Gasol przyznał po spotkaniu, że musi znacznie częściej komunikować się ze swoimi kolegami. Mike Conley dodał, że to była produktywna rozmowa. To się jednak okaże na parkiecie. Ekipa z Memphis legitymuje się bilansem 18-19 i jest na 10. miejscu w zachodniej konferencji. Przed nimi mecze z nieprzewidywalnymi Brooklyn Nets i łapiącymi wiatr w żagle San Antonio Spurs.

NBA: Michael Jordan nie uważa się za najlepszego w historii


Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.




1 KOMENTARZ

  1. Przypuszczam, że takie rzeczy prawdopodobnie mogą i zdarzać się nawet w szatni Warriors. Tylko ważne jest, żeby umieć je rozwiązywać w zamkniętej szatni i własnym gronie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here