LeBron James przyznał ostatnio, że po zdobyciu mistrzostwa w Cleveland poczuł się niczym GOAT. Zawodnik Los Angeles Lakers ma rzecz jasna prawo do wyrażania takich opinii, ale co na temat nazywania samego siebie najlepszym graczem w historii myśli Michael Jordan? Kiedyś już na to pytanie odpowiedział. 

To nagranie sprzed dziesięciu lat, które The Undefeated wypuścił poniekąd jako komentarz do ostatnich deklaracji LeBrona Jamesa.Nie chcę, by nazywano mnie GOAT-em, bo to okazuje brak szacunku do Wilta Chamberlaina, Jerry’ego Westa i wszystkich graczy, którzy byli wielcy przede mną i przeciwko, którym nigdy nie zagrałem – mówi Jordan. – Trochę się wzdrygam, gdy słyszę GOAT w moim kontekście. To krępujące… nikt nie wie, bo nigdy nie miałem szansy się z nimi zmierzyć. Bardzo bym chciał, ale to niemożliwe. Gdy mówisz, że jestem lepszy od nich, to tylko twoja opinia. Akceptuję ją, ale gdybyśmy mnie o to spytał – nigdy bym nie powiedział, że jestem najlepszy w historii – dodał.

– To, co udało nam się dokonać w 2016 roku sprawiło, że poczułem wtedy, że jestem najlepszym graczem w historii NBA – przyznał LeBron James po meczu numer 7, który Cleveland Cavaliers wygrali na wyjeździe 93:89 z Golden State Warriors i zdobyli pierwszy tytuł w historii organizacji. James zdobył 27 punktów i dołożył 11 zbiórek, 11 asyst. Został wybrany MVP finałów.

– Byłem niesamowicie podekscytowany. Miałem łzy w oczach, bo tak ważne było dla mnie wygranie mistrzostwa dla Cleveland po 52 latach bez tytułu w żadnej z dyscyplin – powiedział LeBron. – Potem miałem czas, żeby się zatrzymać i zastanowić. Pomyślałem wtedy, że ta cała historia sprawiła, że jestem najlepszym graczem w historii. Tak się wtedy poczułem – stwierdził LBJ. – Wszyscy mówili jak to świetni są Warriors, bo przecież wygrali 73 mecze i może są najlepszą drużyną w historii. My potrafiliśmy zrobić coś wyjątkowego. Pierwszy raz w karierze pomyślałem, że dokonałem czegoś wyjątkowego. To był ten moment – tłumaczył LeBron.

Oczywiście, że LBJ ma prawo do takiej opinii i niewykluczone, że faktycznie jest najlepszym graczem w historii koszykówki. Nigdy jednak nie będziemy w stanie tego ocenić nie mając żadnych wątpliwości. James lubi wchodzić w tę konwersację, Jordan zawsze jej unikał i gdy już musiał udzielić odpowiedzi, udzielał takiej, która w bardzo precyzyjny sposób tłumaczyła jego punkt widzenia. James także nie uważa, że jest GOAT-em. Powiedział tylko, że w tamtym konkretnym momencie tak właśnie się poczuł.


NBA: LeBron James poczuł, że jest najlepszym koszykarzem w historii!

NBA: Kto jest najlepszym koszykarzem w historii? Czy GOAT istnieje?

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.