Jayson Tatum i Joe Harris będą bronili swoich tytułów sprzed roku, a Dwight Howard spróbuje odzyskać swój. NBA podała pełną listę uczestników sobotnich konkursów przy okazji Meczu Gwiazd, a także zmieniła zasady rywalizacji w konkursie trójek.


Weekend Gwiazd już za 10 dni odbędzie się w hali United Center w Chicago. Najgłośniejszym nazwiskiem w konkursie wsadów będzie zdecydowanie Dwight Howard, który po 11 latach wraca do tej rywalizacji. W 2008 roku ją wygrał, a w 2009 musiał uznać wyższość Nate’a Robinsona.

Jego rywalem będzie Aaron Gordon, który w 2016 roku przegrał tylko z Zachiem LaVinem w jednym z najlepszych konkursów w historii. W konkursie weźmie też udział Derrick Jones Jr. z Miami Heat, specjalista od wsadów meczowych oraz niespodziewany uczestnik Pat Connaughton z Milwaukee Bucks.

Poprzednim razem gdy Chicago organizowało Weekend Gwiazd, w konkursie wsadów wygrał Michael Jordan, a w finale pokonał Dominique’a Wilkinsa. Od tego czasu minęły 32 lata.

Z racji rozgrywania weekendu w Chicago NBA mocno lobbowała za namówieniem do udziału w konkursie Zacha LaVine’a. Ten jednak odmówił twierdząc, że wiele więcej nie byłby w stanie pokazać. Ale zgodził się na udział w zmienionym nieco konkursie trójek. Jego rywalami będą broniący trofeum sprzed roku Joe Harris, a także Damian Lillard, Trae Young, Davis Bertans, Buddy Hield, Duncan Robinson i Devonte Graham.

Będzie czekała ich jednak mała zmiana w regulaminie. Każda runda zostanie wydłużona z 60 do 70 sekund, a wszystko po to, żeby zawodnicy zdążyli oddać dwa dodatkowe rzuty z dalszej odległości. Każdy z tych rzutów będzie punktowany za 3 punkty. Także po raz kolejny możemy zapomnieć o porównywaniu wyników do tych uzyskiwanych w poprzednich latach.

Ostatni konkurs, ten który zazwyczaj przyciąga najmniej uwagi to Skills Challenge. W Chicago wystąpi dwóch zawodników tutaj urodzonych. Chodzi o Derricka Rose’a, który rozgrywa świetny sezon w Detroit Pistons, a także Patricka Beverleya. Obaj też mają na koncie zwycięstwa w tym konkursie. D-Rose wygrał jako debituant w 2009 roku, a Beverley w 2015.

Tytułu najlepszego broni Jayson Tatum, ale motywacji nie zabraknie Spencerowi Dinwiddiemu, który rok temu nie dostał szansy na obronę tytułu. Poza nimi zobaczymy jeszcze Khrisa Middletona, Pascala Siakama oraz jak to jest w zwyczaju od kilku lat podkoszowych – Domantasa Sabonisa i Bama Adebayo.





11 KOMENTARZE

  1. Connaughton…..white men can’t jump! kiedyś oczywiście wygrał B.Barry w jakimś żałośnie obsadzonym konkursie ale ja pamiętam np. żenadę Andersena „Birdmana”, pozostali kandydaci oprócz Howarda w sumie ok, wyjdzie pewnie jednak słabiutki konkurs, bardziej do pośmiania. Ta zmiana z trójkami dziwaczna, powinni jeszcze zrobić że rzut z połowy jest za 5 pkt

    • Do tego białasa co nie umie skakać należy rekord z draft combine w wyskoku dosiężnym:)

    • Kiedyś wygrał też Kenny “Sky” Walker serią świetnych wsadów, a całkiem niedawno mało znany Zach LaVine – tacy raczej mało czarni zawodnicy 😉

  2. Po co się spinacie.To tylko marne show które prawie nikt nie ogląda.All star weekend to dla mnie odpoczynek od kosza a po nim znowu ciekawe mecze.

  3. „Jego rywalem będzie Aaron Gordon, który w 2016 roku przegrał tylko z Zachem LaVinem w jednym z najlepszych konkursów w historii.” Mała poprawka – to nie był „jeden z najlepszych” a NAJLEPSZY konkurs w historii. Gordon i LaVine pokazali taką magię, że miałem ciary. Jordan, Wilkins czy Carter nawet nie zbliżyli się poziomem to tego co dwaj wspomnieni przeze mnie na początku panowie wyczyniali w konkursie w 2016.

    • dokładnie z całym szacunkiem do konkursu z Carterem , wyżej opisywany BYŁ NAJLEPSZY

  4. Konkurs „3” jest/był akurat najciekawszym wydarzeniem, więc po co zmieniać znowu zasady? Dodanie stacji z money ball było ok, ale w tym roku mam wrażenie, że jest za dużo kombinacji. Oby ktoś nie wpadł na pomysł, aby w następnym roku wprowadzić slalom z zasłoniętymi oczami i rzut z 2 rzędu trybun…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here