Sytuacja jest bardzo dziwna, ponieważ widzimy Ziona Williamsona wsadzającego piłkę do kosza i generalnie dobrze bawiącego się na treningach. Mimo to New Orleans Pelicans nawet nie przymierzają zawodnika do gry w fazie play-off. O co w tym wszystkim chodzi? 

Wiele na przestrzeni ostatniego roku wokół Ziona Williamsona się działo. Zawodnik New Orleans Pelicans doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry w sezonie regularnym. Planowano przywrócenie go do rywalizacji w tym roku, ale ostatecznie sztab medyczny Pels nie dał zawodnikowi zielonego światła. W międzyczasie jednak zaczęło pojawiać się coraz więcej filmików z treningów Ziona, na których ten bez jakichkolwiek problemów wykonuje wsady i skacze bez żadnych obciążeń. 

Dlaczego więc Pels nie chcą rozważyć przywrócenia jednego z najlepszych zawodników w składzie do gry? Czy powinniśmy się doszukiwać w tym drugiego dna? Wiele bowiem mówi się o tym, że Zion nie chce grać dla Pels i latem może poprosić o transfer. Relacje pomiędzy zawodnikiem i zespołem są bardzo niejasne. Na domiar złego, ostatnie doniesienia mówią, że Williamson nie zgadza się z decyzją Pels i de facto chciałby wrócić do gry. 

Na mediach społecznościowych zawodnika – nie przez przypadek – pojawiają się kolejne klipy sugerujące, że wychowanek Duke wrócił już do pełnej sprawności. Niewykluczone, że Williamson w ten sposób stara się wywrzeć na drużynie presję, by się ugięła i pozwoliła mu dołączyć do kolegów. Jak wpłynęłoby to na funkcjonowanie Pels? Uczyli się obecnej gry bez Ziona, więc zaadaptowanie go do systemu zapewne wymagałoby poświęceń od innych graczy. Czy to więc decyzje sztabu? 

Według informacji ESPN – Williamson i Pelicans nie mają tego samego stanowiska w kontekście jego gotowości do gry. Według lekarzy drużyny, kość w stopie zawodnika nie zagoiła się w wystarczającym stopniu. Trudno w tym momencie wskazać kto ma rację bez poważnej ekspertyzy. Nie wiemy, co pokazało ostatnie prześwietlenie stopy zawodnika. Ten w ostatnich meczach wspierał swoich kolegów z ławki rezerwowych i to się rzekomo nie zmieni w serii z Phoenix Suns