Dla Kentaviousa Caldwell-Pope’a, nowego obrońcy Philadelphia 76ers, przeprowadzka do Miasta Braterskiej Miłości miała być początkiem nowego, ekscytującego rozdziału w karierze. Los przygotował jednak dla niego i jego rodziny powitanie, którego nikt nie mógł przewidzieć. Zaledwie dwadzieścia minut po podpisaniu umowy najmu luksusowego apartamentu na najwyższym piętrze w budynek uderzył piorun. Zamiast spokojnego początku nowego życia rodzina musiała w pośpiechu opuścić swoje mieszkanie.



Całe zdarzenie szczegółowo opisała w mediach społecznościowych żona koszykarza, McKenzie Caldwell-Pope. Rodzina dopiero zaczynała wnosić swoje rzeczy do luksusowego penthouse’u na najwyższym piętrze. Spokojne popołudnie nagle przerwał potężny wybuch.

– Kilka minut po podpisaniu umowy najmu usłyszałam potężny huk — najgłośniejszy, jaki kiedykolwiek słyszałam. Jesteśmy na najwyższym piętrze, w penthousie, więc możecie sobie wyobrazić moje zdziwienie, kiedy nagle z sufitu zaczęło coś wystrzeliwać, a woda zaczęła zalewać mieszkanie – relacjonowała.

Woda w okamgnieniu rozlała się po kolejnych pomieszczeniach. Zanim domownicy i ekipa przeprowadzkowa zdążyli zareagować, sięgała już od kilku do kilkunastu centymetrów.

– Wszyscy zaczęli krzyczeć. Wtedy dotarło do nas, że musimy natychmiast stąd wyjść. (…) Nie mogliśmy zostać ani chwili dłużej – kontynuowała McKenzie.

Uderzenie pioruna uszkodziło nie tylko instalację hydrauliczną w apartamencie Caldwell-Pope’ów. Woda zaczęła wdzierać się do szybów windowych, unieruchamiając windy w całym budynku. Żona Kentaviousa, chcąc ocalić najcenniejsze rzeczy osobiste, nie miała wyboru — musiała zejść 14 pięter po schodach ewakuacyjnych.

Na dole czekała jednak kolejna niespodzianka. Ekipa przeprowadzkowa, która pomagała rodzinie wnosić meble, zniknęła bez śladu. Szybko okazało się, że pracownicy utknęli w jednej z wind, która przestała działać po awarii zasilania wywołanej uderzeniem pioruna. Z pomocą musiała przyjechać straż pożarna, która uwolniła mężczyzn z pułapki.

Co ciekawe, początkowo administracja budynku nie wierzyła w wersję wydarzeń przedstawioną przez McKenzie. Pracownicy recepcji twierdzili, że w mieszkaniu doszło jedynie do przypadkowego uruchomienia systemu przeciwpożarowego. Dopiero oględziny przeprowadzone przez strażaków i elektryków potwierdziły, że budynek rzeczywiście został bezpośrednio trafiony przez piorun.

Według relacji małżonki świeżo upieczonego koszykarza Philadelphia 76ers jeden z elektryków pracujących na miejscu ocenił, że prawdopodobieństwo takiego uderzenia pioruna wynosi zaledwie… 1 do 400 milionów. To szacunek, którego nie sposób niezależnie potwierdzić, ale skala tej liczby dobrze pokazuje, jak niezwykłe było całe zdarzenie. Dla porównania, według danych amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) prawdopodobieństwo zostania porażonym przez piorun w USA wynosi mniej niż jeden do miliona.

Na szczęście całe zdarzenie nie spowodowało żadnych obrażeń. McKenzie zażartowała później na TikToku, że tymczasowo została „bezdomna” i musiała zamieszkać w hotelu. Mimo całego zamieszania zachowała jednak dystans do sytuacji.

– Jedyny plus tej całej sytuacji? Może zyskałam właśnie jakieś supermoce, skoro piorun trafił w nasz apartament… – napisała z przymrużeniem oka.

Dla Kentaviousa Caldwell-Pope’a ten nietypowy początek jest kolejnym rozdziałem burzliwego ostatniego okresu jego kariery. Doświadczony obrońca, który dwukrotnie sięgał po mistrzostwo NBA — z Los Angeles Lakers w 2020 roku oraz Denver Nuggets trzy lata później — trafił do Sixers po wykupieniu kontraktu przez Memphis Grizzlies. W Filadelfii ponownie zagra ze swoim byłym kolegą z Miasta Aniołów, LeBronem Jamesem, a także Jaylenem Brownem, tworząc zespół, który ma mierzyć w najwyższy możliwy cel.

Niektórzy kibice 76ers szybko zaczęli się jednak zastanawiać, czy piorun nie jest przypadkiem złym omenem. W pamięci wciąż mieli wypadek Kelly’ego Oubre Jr., który niedługo po podpisaniu kontraktu z klubem z Miasta Braterskiej Miłości został potrącony przez samochód. Wkrótce pojawiły się nawet żarty, że nad skrzydłowymi 76ers ciąży jakaś wyjątkowo pechowa klątwa.

Z drugiej strony bardziej optymistyczni fani i komentatorzy wolą interpretować całe zajście dokładnie odwrotnie. W wielu tradycyjnych kulturach uderzenie pioruna w dom czy posiadłość uznawano za znak szczególnego wyróżnienia przez siłę wyższą. Kibice mogą mieć więc nadzieję, że piorun nie zwiastuje Caldwell-Pope’owi pecha, lecz przeciwnie — okaże się dobrym omenem. Jeśli rzeczywiście tak będzie, Philadelphia może mieć w tym sezonie naprawdę elektryzującego zawodnika.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL



  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany