Koszykarska Galeria Sław w Springfield przyjęła kolejne postacie w swoich szeregach. W tym roku klasa 2021 liczyła aż 16 osób. Poza zawodnikami nominowani zostali również trenerzy. W ceremonii wzięło udział ponad 50 członków koszykarskiego panteonu.


Jako pierwszy na mównicy pojawił się Chris Webber, który od wielu lat bezskutecznie oczekiwał na zielone światło od kapituły Galerii Sław. Po trzynastu latach od zakończenia kariery C-Webba nominacja dla byłego gracza Sacramento Kings stała się faktem. Pięciokrotnego All-Stara uroczyście wprowadzili Charles Barkley i Isiah Thomas.

Chris Webber opowiedział o głębokim wpływie, jaki legendarny Zeke wywarł na jego życie w młodym wieku. – Był moim aniołem stróżem – powiedział o Thomasie. – Dałeś mi pewność siebie. Chroniłeś mnie przed niewłaściwymi ludźmi, sępami. Dlatego nigdy nie musiałem brać od nikogo ani grosza – dodał ze wzruszeniem.

Bardzo ciekawą przemowę wygłosił Paul Pierce, którego wprowadził wieloletni przyjaciel, Kevin Garnett. – Nigdy w najśmielszych snach nie myślałem, że zostanę Hall of Famerem. Pierwszym marzeniem dziecka jest dostanie się do ligi – mówił. The Truth wspominał m.in. Doca Riversa, z którym zdobył swoje jedyne mistrzostwo z Celtics. – Nie zaczęliśmy najlepiej naszej znajomości. Wiem, że na początku chciałeś mnie wymienić. Byłem przyzwyczajony do robienia rzeczy po swojemu, nie lubiłem, żeby ktoś przychodził i mówił mi, co mam robić. Stałem się wielki wtedy, kiedy zacząłem Cię słuchać – stwierdził.

Wielkich emocji z nie ukrywał również Chris Bosh, którego reprezentowali Pat Riley i Ray Allen. – Kiedy już tu jestem, muszę to powiedzieć. Chris Webber, zostajemy włączeni w poczet Hall of Fame razem z Billem Russellem, bracie. To szaleństwo. Dla mnie gracze tacy jak Wy byli superbohaterami i spędzałem każdą chwilę, aby móc podążać Twoimi śladami – powiedział dwukrotny mistrz NBA.

Tak samo, jak Chris Webber, po długim oczekiwaniu na miejsce wśród najlepszych z najlepszych zawitał gwiazdor europejskiej koszykówki, Toni Kukoc. Chorwat jest już czwartym reprezentantem swojego kraju w koszykarskim panteonie w Springfield. Jednak według wielu ekspertów miejsce w Holu Sławy byłemu skrzydłowemu należało się znacznie wcześniej.

Najlepszego rezerwowego NBA z sezonu 1995/96 reprezentował sam Michael Jordan i właściciel Chicago Bulls, Jerry Reinsdorf. –Chciałbym podziękować Michaelowi Jordanowi i Scottiemu Pippenowi za skopanie mi tyłka podczas Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie. Zmotywowało mnie to do jeszcze cięższej pracy. Dzięki temu stałem się ważną częścią wielkich Chicago Bulls – stwierdził Kukoc.

Poza wymienioną czwórką, do Galerii Sław dołączył również Ben Wallace – mistrz NBA z 2004 roku i jeden z najlepszych defensorów w historii ligi (czterokrotnie wybierany na Obrońcę Roku). Na liście znalazł się również inny znakomity obrońca, 4-krotny All-Star z lat 70., Bob Dandridge. Były koszykarz m.in. Milwaukee Bucks jest dwukrotnym mistrzem NBA. W poczet sław został włączony pośmiertnie Clarence „Fats” Jenkins, który grał zawodowo w koszykówkę w latach 1920-1940. W tegorocznej nominacji w Galerii Sław znalazły się również byłe zawodniczki m.in. Pearl Moore, a także byłe koszykarki WNBA, Yolanda Griffith i Lauren Jackson.

W charakterze trenerów do panteonu koszykarskich legend włączeni zostali Rick Adelman, Bill Russell (nominowany w 1975 jako gracz), a także trener Villanovy – Jay Wright oraz Cotton Fitzsimmons. Ostatnią grupę stanowią koszykarscy działacze. Listę zamykają legendarny skaut, Howard Garfinel i pierwsza prezydent WNBA, Val Ackerman.






4 KOMENTARZE

  1. Gdy przemowę wygłaszał Wallace, widać było na trybunach Billipsa, którego mina znaczyła tylko jedno: Czemu tonie ja przemawiam?. To on był w końcu liderem wielikch Pistons.

  2. Przemowa C Webba a szczególnie Chrisa Bosh’a bardzo inspirująca. Bosh dodatkowo z żartem ,super się tego słuchało ,bardzo krótkie przemowy Tony’ego Kukoca i Bena Wallace’a ,szkoda ,Ben bardzo emocjonalnie przemawiał ,nie mógł ustać w miejscu .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here