NBA: Pelicans nie wypuszczą swojego All-Stara

1
3092

Według informacji kilku źródeł, New Orleans Pelicans nie mają zamiaru wypuścić ze składu Brandona Ingrama. Ten rozgrywa fantastyczny sezon 2019/2020, którego wyrazem był udział skrzydłowego w Meczu Gwiazd.


Brandon Ingram to bardzo mocny kandydat na gracza, który poczynił największy postęp. W 56 meczach swojego pierwszego sezonu z New Orleans Pelicans, Ingram notował średnio 24,3 punktu, 6,3 zbiórki i 4,3 asysty trafiając 46,6 FG% oraz 38,7 3PT%. Przebił się przez pewną skorupę, która ograniczała go w pierwszych trzech sezonach z Los Angeles Lakers i przedstawił lidze prawdziwą wartość, jaką niesie ze sobą jego gra. W Nowym Orleanie bardzo się do niego przywiązali.

Ingram za bieżące rozgrywki zarobi 7,3 miliona dolarów i w trakcie międzysezonowej przerwy trafi na rynek wolnych agentów jako zastrzeżony gracz. To pozwala Pelicans w pełni kontrolować, co się z wychowankiem Duke wydarzy, bowiem nawet jeśli otrzyma od któregoś z rywali propozycję maksymalnej umowy, zespół z Luizjany będzie miał trzy dni na jej wyrównanie. Według ostatnich doniesień – Ingram nigdzie się nie wybiera.

Pels nie mają zamiaru na Ingramie oszczędzać. Jak informuje Chris Fedor z cleveland.com, wyrównają każdą ofertę, jaka zostanie zawodnikowi przedstawiona. Niewykluczone, że zespół dogada się z zawodnikiem znacznie wcześniej i ten wolnej agentury nawet nie posmakuje. Pels nie chcieli przedłużać jego umowy rok temu, bowiem w marcu Brandon przeszedł operację i jego stan zdrowia pozostawiał sporo wątpliwości w kontekście przyszłości.

Sezonem 2019/2020 Ingram potwierdził, że po problemach związanych z krzepliwością jego krwi nie ma już śladu, dzięki czemu mógł też wrzucić wyższy bieg. Ingram jest jednym z topowych nazwisk wśród graczy, którzy potencjalnie trafią w tym roku na rynek wolnych agentów. Klasa 2020 uchodzi za wyjątkowo słabą względem lat poprzednich.

NBA Together: Liga edukuje i wspiera w nowej kampanii



Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
pawel
pawel
26 marca 2020 17:32

Wyebał go James i all star od razu,czekajcie na Lonzo Balla ,będzie kolejny.