Kolejna rozczarowująca porażka w play-offach sprawia, że w Denver zaczynają się poważnie zastanawiać nad sensem utrzymania trzonu swojej rotacji podczas nadchodzącego off-season. Ostatnie doniesienia wskazują na to, że w Klubie są gotowi poważnie rozważyć gruntowną przebudowę składu przed powrotem do walki w rozgrywkach 2026/27.
Prezydent Denver Nuggets, Josh Kroenke, ogłosił w piątek, że po odpadnięciu drużyny w pierwszej rundzie play-offów tego lata „wszystko jest możliwe”. Z jednym tylko wyjątkiem: klub nie zamierza oddawać Nikola Jokić. – Nie chcę ukrywać swojej frustracji tym, jak zakończył się sezon — powiedział Kroenke podczas 45-minutowej konferencji prasowej. – Myślę, że wszystko będzie brane pod uwagę, poza transferem Nikoli – dodał. Istnieje prawdopodobieństwo, że Jokić podpisze tego lata czteroletnie przedłużenie kontraktu o wartości 278 milionów dolarów.
Kroenke nie wykluczył także płacenia tzw. repeater tax w NBA — czyli wyższej formy podatku od luksusu dla zespołów, które przekraczają limit płac w kilku kolejnych sezonach. Nuggets uniknęli go w tym roku po wymianie Huntera Tysona do Brooklyn Nets przed lutowym deadline’em. Dwa kolejne sezony poniżej progu pozwoliłyby zresetować licznik aż do rozgrywek 2029/30.
Według ligowych źródeł cytowanych przez The Denver Post, można się spodziewać, że klub odda przynajmniej jednego zawodnika z pierwszej piątki, szczególnie jeśli zatrzyma Peytona Watsona, który miał być dla klubu priorytetem. Jednak planowane przedłużenia kontraktów dla Aarona Gordona, Christiana Brauna i Watsona mogą wypchnąć Nuggets w tzw. drugi próg podatkowy, który wiąże się z dodatkowymi ograniczeniami przy budowie składu.
Kroenke wskazał, że trzon zespołu tworzą na ten moment Jokić, Jamal Murray i Gordon. – Kiedy mówię o kontynuowaniu projektu, to może oznaczać wiele różnych wariantów — kontynuował Kroenke. – Czy to będzie dokładnie ta sama drużyna? Nie sądzę, żeby kiedykolwiek była identyczna. Ale czy mówimy o tym samym trzonie? To możliwe – dodał. Jeśli Murray i Gordon zostaną w zespole, źródła sugerują, że dla odciążenia budżetu może zostać oddany jeden z trójki: Braun, Johnson lub Watson.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!









