NBA: Nikola Jokić niesłusznie wyrzucony z boiska?

6
3081

Nikola Jokić po odgwizdaniu mu tzw. flagrant faul 2 musiał tej nocy opuścić boisko w, jak się później okazało, ostatnim meczu tego sezonu dla Denver Nuggets. Pojawiają się jednak głosy, że Serb niesłusznie został ukarany aż tak surową karą.


Chciałem zmienić rytm gry, dać nam trochę energii, może trochę „oszukać” gwizdek, więc chciałem popełnić twardy faul. Czy go trafiłem, czy go nie trafiłem? Nie wiem. Mówię przepraszam, jeśli to zrobiłem, bo nie chciałem go zranić ani celowo uderzyć w głowę. – powiedział po spotkaniu Nikola Jokić. Serb na 3:52 minuty przed końcem trzeciej kwarty, próbując trafić w piłkę, z całej siły przejechał ręką po twarzy osłaniającego ją Camerona Payne’a. Rozgrywający Suns padł na boisko, a Serb wdał się w przepychankę słowną z Devinem Bookerem, co z pewnością nie uszło również uwadze sędziego. David Guthrie ostatecznie odgwizdał tegorocznemu MVP najcięższe możliwe przewinienie, przez co musiał on opuścić boisko.

Play-offy rządzą się swoimi prawami – z takiego założenia wychodzą osoby broniące Nikoli Jokicia. Wśród nich jest trener Nuggets, mający okazję oglądać całe zdarzenie z bliskiej perspektywy. – Z mojego punktu widzenia i oglądając powtórki, nie sądzę, że było to zagranie niekoszykarskie. Nie było w nim złych intencji. – powiedział Mike Malone. – Mamy postseason. Myślę, że to był faul jedynie z powodu frustracji.– Po stronie Jokicia stanął nawet trener drużyny przeciwnej. – Naprawdę nie myślę, że było to coś złośliwego – skomentował po zakończeniu spotkania Monty Williams. – To jasne, że w takich momentach musisz regulować swoje emocje, ale dla mnie to nie jest faul na wyrzucenie z boiska.

Na wykluczenie Serba zareagowali również zawodnicy. Zarówno Ja Morant, jak i Trae Young stanęli po stronie Jokicia, dziwiąc się decyzji arbitra:





6 KOMENTARZE

  1. Widać było, że władował w to uderzenie masę swojej siły i frustracji. Nie wyglądało to ładnie ale też nie jakoś tragicznie. Trudna do oceny sytuacja ale wydaje mi się że ostateczna kara była przesadzona. Joker zrobił jednak na mnie wrażenie sportowym zachowaniem po incydencie- podszedł i przeprosił Payne’a przed zejściem do szatni. To dowód klasy i zachowania godnego rywalizującego na najwyższym poziomie sportowca. Takiej klasy zabrakło niedawno innemu wielkiemu graczowi, kiedy ze swej frustracji szybko zniknął w szatni nie żegnając się z przeciwnikiem, który go wyeliminował.

  2. Ładny symulant i pozer z niego, Jokić lekko go musnał, a ten skręcał się z bólu, jakby był tym kibicem Nuggets, którego okładał krewki kibic Suns.

  3. Ten człowiek, którego Autor powyższego posta ma na myśli, to naczelny rasista i polityk ligi, któremu uchodzi każdy wybryk, ale na całe szczęście – czas płynie nieuchronnie i zbliża mu się sportowa emerytura! panie James – panu już dziękujemy! Ale tak na poważnie, James nigdy nie udziamał nic sam! Do póki nie przeszedł do Heat, to z Zydurnasem nie zdobyli mistrzostwa. Dopiero Wade i Bosh, a po powrocie do Cavs – Irving i Love do holowali Jamesa na piedestał rozgrywek. Teraz miał pomóc Davis, Drumond i M Gazol oraz młodziaki… a tu lipa!

  4. Niech się cieszy że go nie uderzył, bo jakby tak było to by tamtemu łeb oderwało.
    To nie było sportowe zagranie, rozliczone na odebranie piłki a rozmyślny ruch mający zastraszyć gracza. W ten sposób był to faul umyślny, a że musnął gościa a ten upadł to został usunięty. I dobrze bo inaczej można by udawać że się chce walnąć rywala w pysk nie w piłkę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here