Rudy Gobert z pewnością powinien przemyśleć swoje zachowanie. Francuz naraził zdrowie wielu osób, zarówno z własnej drużyny, jak i z ekip przeciwko którym Utah Jazz grało mecze. Wstępne wyniki badań wskazują na to, że zaraził tylko jedną osobę.


Okazało się, że oprócz Rudy’ego Goberta, pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa potwierdzono także w przypadku Donovana Mitchella. Zawodnik Utah Jazz potwierdził te informacje na Instagramie, jednocześnie prosząc o spokój i apelując do wszystkich, by dbali o własne zdrowie w tym wyjątkowo trudnym czasie.

Zaraz po decyzji o odwołaniu meczu pomiędzy Jazz i Oklahomą City Thunder, wszyscy pracownicy i koszykarze ekipy z Salt Lake City zostali poddani badaniom, łącznie wykonano ich 58. W 57 przypadkach wynik był negatywny, niestety dla Mitchella lekarze nie mieli dobrych informacji. NBA zaleciła także całkowitą kwarantannę dla rywali, którzy mierzyli się z Jazz w przeciągu ostatnich 10 dni.

Rudy Gobert kilka dni temu otwarcie kpił z zaleceń NBA dotyczących zachowania środków ostrożności przy okazji kontaktów z mediami. Francuz po zakończeniu wywiadów dotykał mikrofonów postawionych na stoliku. Po wszystkim szedł do szatni, gdzie wchodził w bezpośredni kontakt ze swoimi kolegami z drużyny, a także dotykał ich rzeczy. Stworzył tym samym ogromne zagrożenie i jego zachowanie było w tym wypadku karygodne.

Na ten moment jednak nie możemy mówić o jakichkolwiek karach dla zawodnika. Najważniejsze jest zdrowie obu graczy Jazz i mamy nadzieję, że przy odpowiednim leczeniu obaj panowie wkrótce wrócą do normalnego funkcjonowania. Pozostali członkowie Jazz mają przez najbliższe dni monitorować swoje zdrowie i zgłaszać wszelkie niepokojące objawy.

Na parkiecie byli także zawodnicy Oklahomy City Thunder i oni także muszą szczególnie uważać na swoje zdrowie. Chris Paul tuż przed decyzją o odwołaniu meczu podbiegł do ławki Jazz i spytał, co się dzieje z Gobertem. Wszyscy krzyknęli do niego, by nie podchodził. Nie odbył się także mecz Sacramento Kings przeciwko New Orleans Pelicans. Kings grają w Kalifornii, czyli regionie szczególnie zagrożonym.

NBA: Mark Cuban chce pomóc tym, którzy stracą pensje


Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ender
Ender
12 marca 2020 22:12

Karze dla zawodnika xD?

To zaraz ukarajmy tego co dopuścił do konferencji prasowej która gromadzi tłum!!!

Leon
Leon
13 marca 2020 00:07

Do dzisiaj niie mogę uwierzyć w historię Goberta. Co to było? Pech, głupota, karma?

Kawhi kocha Georga
Kawhi kocha Georga
13 marca 2020 05:57
Odpowiedz  Leon

Zbieg okoliczności i tyle.

Dave
Dave
13 marca 2020 06:03
Odpowiedz  Leon

Przecież to nie wypadająca z okna szyba ucięła Gobertowi ręce, tylko złapał infekcję wirusową leczoną medykamentami obniżającymi temperaturę (takimi kupowanymi bez recepty) oraz koniecznością picia dużej ilości płynów i leżeniem w łóżku.
Dużo niebezpieczniejsze dla Goberta byłoby zachorowanie w jego wieku na świnkę.

cormac
cormac
13 marca 2020 11:20
Odpowiedz  Dave

proponuje przestać aż tak się srać tym wirusem, problemy mają tylko ci którzy chorują na inne choroby a pozostali zdrowieją, mam niusa: Gobert i Mitchell też dojdą do siebie, nie trzeba ich zamykać w bunkrze 30 metrów pod ziemią