Zarażeni koronawirusem koszykarze Utah Jazz apelują o spokój i są przekonani, że wyjdą z problemów bez szwanku. Rudy Gobert wykorzystał okazję, by za swoje lekkomyślne zachowanie wszystkich przeprosić, zwłaszcza tych, których naraził na niebezpieczeństwo.


Rudy Gobert najprawdopodobniej zaraził Donovana Mitchella, gdy ignorował zalecenia ligi dotyczące zachowania odpowiedniego odstępu i unikanie kontaktu fizycznego z kolegami. Według Adriana Wojnarowskiego, szatnia Utah Jazz jest wkurzona na Francuza za jego lekkomyślne zachowanie. Temu nie pozostało nic innego, jak schylić głowę i przeprosić. Liga poinformowała już, że nie przewiduje dla środkowego żadnych kar.

Chciałbym podziękować wszystkim za wsparcie, jakiego mi udzielali w przekroju ostatnich 24 godzin. Odkąd zostałem zdiagnozowano to przeżywałem różne stany, od niepokoju po obawę aż do zażenowania. Przede wszystkim chciałbym publicznie przeprosić wszystkich, których naraziłem na niebezpieczeństwo. W tamtym momencie nie wiedziałem, że jestem zarażony. Byłem lekkomyślny i na to nie ma wymówki. Mam nadzieję, że moja historia będzie przykładem, by wszyscy potraktowali to zagrożenie poważnie. Zrobię co w mojej mocy, by edukować innych i zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa. Jestem teraz pod dobrą opieką i wrócę do pełni zdrowia – pisze.

Na swoim Instagramie zareagował również Donovan Mitchell. U rozgrywającego jako jedynego z 58 przeprowadzonych testów potwierdzono obecność w organizmie koronawirusa. Mitchell z Gobertem ma relację szczególną, bo panowie są liderami swojej drużyny i bardzo często współpracują na parkiecie. To powoduje także, że jest między nimi sporo interakcji w trakcie gry i w szatni.

Dziękuję wszystkim, którzy się do mnie odezwali zaraz po informacji o moim pozytywnym teście. Cały czas dowiadujemy się więcej o powadze sytuacji. Mam nadzieję, że ludzie będą się uczyć i zachowywać odpowiedzialnie zarówno dla własnego zdrowia, jak i zdrowia swoich bliskich. Dziękuję władzom Oklahomy za pomoc w organizacji testów i wszystkim z Utah Jazz, którzy cały czas nas wspierają. Będę słuchał zaleceń sztabu medycznego. Mam nadzieję, że w tym czasie będziemy sobie nawzajem pomagać – pisze.

View this post on Instagram

I want to thank everyone for the outpouring of concern and support over the last 24 hours. I have gone through so many emotions since learning of my diagnosis…mostly fear, anxiety, and embarrassment. The first and most important thing is I would like to publicly apologize to the people that I may have endangered. At the time, I had no idea I was even infected. I was careless and make no excuse. I hope my story serves as a warning and causes everyone to take this seriously. I will do whatever I can to support using my experience as way to educate others and prevent the spread of this virus . I am under great care and will fully recover. Thank you again for all your support. I encourage everyone to take all of the steps to stay safe and healthy. Love.

A post shared by Rudy Gobert (@rudygobert27) on

NBA: Nieodpowiedzialne zachowanie Goberta, przebadano 60 osób





10 KOMENTARZE

  1. Jak wszyscy podkręcają atmosferę. Nie potrzebnie bo jak można zauważyć wielu ludzi lata jak kura z obciętą głową,szaleją jak ranne jelenie.Biznes idzie nie powiem-maseczki czy mydła,antybakteryjne na necie z dużą przebitką.A na inne choroby umiera więcej osób.Ale.jak ktoś ma jajo zamiast głowy to nie przetłumaczysz.Chłonie jak gąbka brednie z telewizji.Była dżuma i jakoś ludzkość dalej istnieje.

    • tymi wypocinami nic nie wnosisz . Równie dobrze możesz napisać : będzie co ma być. Idealnie wpisujesz się w stado nieświadomych owiec, jakich multum.

    • Dokładnie .. nie masz się co przejmować albo umrze Ci ktoś z rodziny albo nie co za różnica… cała rodzina na pewno nie umrze i będzie dalej istniała.

  2. Gobert stał się twarzą pandemii. Już pomijając ten cały koronawirus. Mógł mieć równie dobrze początku grypy czy innego wirusa. Kretyn.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here