Kwestia przyszłości Kyriego Irvinga może być jednym z najczęściej poruszanych wątków aż do zakończenia okienka transferowego. W Dallas nie do końca wiedzą, co mają w przypadku rozgrywającego zrobić. W międzyczasie pojawiają się doniesienia, że Kyrie ma ochotę na kontynuowanie swojej kariery w drużynie z Florydy
W Dallas muszą zdecydować, czy budować zespół wokół młodego Coopera Flagga, czy nadal stawiać na doświadczonych zawodników. W ostatnim czasie pojawiły się spekulacje, że Mavs mogą zdecydować się na wymianę Kyriego Irvinga jeszcze w trakcie obecnego sezonu. Sytuację rozgrywającego monitoruje Miami Heat, a według jednego ze źródeł sam zawodnik również byłby zainteresowany przenosinami na Florydę. W takim scenariuszu miałby dołączyć do Giannisa Antetokounmpo i Bama Adebayo.
Rzekomo Erik Spoelstra bardzo ceni doświadczonego rozgrywającego. Te doniesienia pojawiły się niespełna 48 godzin po tym, jak Shams Charania poinformował, że Miami Heat uważnie przyglądają się sytuacji Irvinga w Dallas. Sytuacja przypomina nieco tę, która miała miejsce w Los Angeles Lakers. Luka Doncić i LeBron James zachowywali wobec siebie szacunek, jednak ostatecznie klub musiał zdecydować, wokół którego z nich chce budować przyszłość.
Jeśli Irving i Flagg nie stworzą duetu zdolnego do walki o awans do fazy play-off, władze Dallas Mavericks mogą zdecydować się na wymianę 34-letniego rozgrywającego. Dodatkowym argumentem jest sytuacja kontraktowa zawodnika. Obecny sezon jest ostatnim gwarantowanym rokiem jego umowy, a na rozgrywki 2027/28 przypada opcja zawodnika o wartości 42,4 miliona dolarów. Irving wciąż próbuje odzyskać pełną dyspozycję po 18-miesięcznej przerwie spowodowanej zerwaniem więzadła krzyżowego przedniego. Na ten moment notuje średnio 18 punktów, 3,8 asysty i 3,3 zbiórki na mecz. Trafia 49,1% rzutów z gry oraz 33,3% prób zza łuku.
Warto jednak przypomnieć, że jeszcze na początku sezonu przedstawiciele Mavericks ponownie podkreślali, jak ważną postacią w długoterminowych planach klubu jest Irving. Sam zawodnik również deklarował, że mimo długiej przerwy spowodowanej kontuzją chciałby pozostać w Dallas na kolejne lata. Tymczasem w Miami poszukuje sprawdzonego rozgrywającego, który mógłby przejąć odpowiedzialność za kreowanie gry i ułatwić funkcjonowanie w ataku Giannisowi Antetokounmpo oraz Bamowi Adebayo.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy!










