82 mecze sezonu regularnego to standard, który do niedawna wydawał nam się absolutnie nietykalny. Stanowi jeden z filarów, na jakich opiera się sezon regularny. Tymczasem komisarz Adam Silver twierdzi, że liga jest gotowa rozważyć zredukowanie liczby meczów. 

Sternik ligi odniósł się do tego tematu w trakcie konferencji prasowej tuż przed rozpoczęciem finałów NBA. W opinii Adama Silvera, liga nie zamyka się na kwestię skrócenia sezonu regularnego. Na przestrzeni ostatnich lat pojawiło się wiele głosów, iż to obciążenie wywołane przez 82-meczowy kalendarz powoduje tak wiele kontuzji wśród ligowych gwiazd. Z tym założeniem całkowicie nie zgadza się były gracz NBA – Richard Jefferson

To dla mnie absurd. Kiedyś graliśmy co chwilę mecze back-to-back, a teraz mamy tydzień przerwy podczas Weekendu Gwiazd. Pamiętam, jak chłopaki w czwartek grali mecz ligowy, w sobotę mecz gwiazd i we wtorek znowu wracali do grania w lidze – zaczyna Jefferson. – Zespoły mają teraz w sztabie specjalistów od snu, a za moich czasów byli tylko ludzie od sprzętu. A wy chcecie skracać sezon?! Dla mnie to cackanie się z koszykarzami nie ma sensu – dodał. 

W kolejnej części swojej wypowiedzi podkreślił m.in. to, że w ostatnich latach wszelkie kwestie dotyczące odpowiedniej regeneracji zostały rozwinięte do niespotykanego dotąd stopnia. Takich dyskusji nigdy wcześniej w historii ligi nie było. Poza tym ewentualne skrócenie sezonu musi być zgodne z wolą telewizji mających prawa do transmisji. Obecna umowa telewizyjna absolutnie nie pozwala NBA na zmniejszenie liczby meczów. W 2024 roku strony będą ją renegocjowały i wtedy może dojść do konkretnych zmian. 

Profesjonalny sport nie sprzyja twojemu ciału. Powinien odróżniać tych, którzy dadzą sobie z nim radę od tych, którzy nie dadzą. Częścią tego, jak wielkim jesteś sportowcem jest Twoja wytrzymałość. Michael Jordan, Kareem Abdul-Jabbar czy LeBron James są wielcy, bo grali na tym samym poziomie przez wiele lat. Uważam, że [skracanie sezonu] to żart i nigdy nie powinniśmy tego robić. […] Chcecie niańczyć zawodników, a oni przecież robią sobie przerwy w trakcie sezonu! […] Widziałem gości, którzy doznali urazu kciuka i nie mogli grać w meczach back-to-back. […] Skracając sezon namieszasz w rekordach, namieszasz w liczbach i namieszasz w koszykówce – skończył.









7 KOMENTARZE

  1. Jakby nie patrzeć koszykarze NBA zawsze „tyrali”. Bez dopingu do sezonu nie podchodź. Nostalgia mocno siedzi w głowach, ale zmniejszenie liczby meczy to dobry pomysł. A w przyszłości kto wie, może brak podziału na konferencje. Byłoby to ciekawe.

  2. Ok boomer. Nie zmieniajmy niczego na minimalnie lepsze, bo kiedyś jakiś maruda tego nie miał i płacze o tym w telewizji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj