Jalen Brunson nie pierwszy raz udowodnił tym, którzy w niego wątpliwi, jak bardzo się mylą. Nie inaczej jest w przypadku znanej byłej zawodniczki, a obecnie trenerki Becky Hammon. Była asystentka Gregga Popovicha w San Antonio Spurs w 2023 r. powiedziała, iż wątpi w sukces New York Knicks, ponieważ nie mają oni zawodnika klasy „1A” w swoim składzie. Po ostatnim meczu w Finałach NBA Brunson został zapytany o tę kwestię na konferencji prasowej.
New York Knicks są nowymi mistrzami NBA. W pięciomeczowej serii finałowej pewnie pokonali San Antonio Spurs, którzy przez wielu byli wskazywani jako minimalni faworyci do zdobycia tytułu. Jednak drużyna z Madison Square Garden, prowadzona przez Jalena Brunsona, pokazała w tej rywalizacji nie tyko wyższe umiejętności, ale także determinację i wolę walki. Te ostatnie było szczególnie widać w czwartym spotkaniu, w którym Knicks odrobili aż 29 punktów straty.
Brunson ponownie w swojej karierze udowodnił tym, którzy w niego wątpią, jak bardzo się w stosunku do niego mylą. W grudniu 2023 r. w programie „NBA Today” Becky Hammon twierdziła, że nie wierzy w sukcesy Knicks z Brunsonem jako ich najlepszym zawodnikiem. Trenerka drużyny WNBA Las Vegas Aces powiedziała, że w Nowym Jorku nie ma zawodnika o klasie „1A”, czyli supergwiazdy. Zauważyła jednocześnie, że drużyny z niskimi graczami w roli liderów z reguły nie zdobywają mistrzostw.
O kwestię bycia zawodnikiem „1A” został zapytany Brunson na konferencji prasowej po piątym spotkaniu Finałów. — Nie odpowiedziałem im wtedy, więc z pewnością nie odpowiem im teraz — stwierdził rozgrywający Knicks, gdy obok niego znajdowało się trofeum za mistrzostwo NBA oraz statuetka dla najbardziej wartościowego zawodnika Finałów.
We wcześniejszych sezonach Knicks nie byli w stanie awansować do Finałów, a po porażkach w drugiej rundzie oraz finale konferencji hipoteza Hammon zdawała się materializować. To jednak do Brunsona należy ostatnie słowo. W ostatnim spotkaniu serii zdobył 45 punktów i poprowadził Knicks do mistrzostwa. W całej serii finałowej osiągał średnio 32,6 punktu.
Brunson został czwartym MVP Finałów mierzącym poniżej 190 cm wzrostu. Wcześniej w tym gronie znajdowali się Isiah Thomas z Detroit Pistons, Tony Parker ze Spurs i Stephen Curry z Golden State Warriors.
Mecz numer 5 finału NBA obejrzycie na YouTube z polskim komentarzem:
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!










