Czy w czerwcu dojdzie do powtórki finału z ubiegłego sezonu? Bukmacherzy dają największe szanse na zwycięstwa w swoich konferencjach Cavs i Warriors. Ciekawe jest jednak to, że mimo zdobytego kilka miesięcy temu tytułu, obecni mistrzowie NBA nie są faworytami w tym wyścigu. Są w dodatku sporo za swoimi rywalami.


Efekt transferu Kevina Duranta podziałał nie tylko na wyobraźnię kibiców Golden State Warriors. Eksperci STS dają kurs zaledwie 1,80 za ich wygraną, a aż 5,00 za zwycięstwo Cleveland Cavaliers. To oznacza, że za każde postawione 10zł otrzymamy 18zł w przypadku Warriors, a aż 50zł w przypadku Cavs.

Warto też się przyjrzeć dalszej kolejności. Na trzecim miejscu są San Antonio Spurs, ale potem Boston Celtics? To efekt transferu Ala Horforda. Następnie Los Angeles Clippers i… Oklahoma City Thunder? Bez Kevina Duranta?

Zaskakująco wysoko są też Heat, Wolves czy Grizzlies, a nisko Pacers, Bucks, Blazers i Suns.

Zawsze nas zastanawia czym kierują się eksperci bukmacherów.

Gdybyście dziś mieli wytypować mistrzów NBA, to kto Waszym zdaniem zdobędzie tytuł w 2017 roku?

Kto zdobędzie mistrzostwo NBA w 2017 roku?

  • Golden State Warriors (36%, 555 Votes)
  • Cleveland Cavaliers (33%, 514 Votes)
  • San Antonio Spurs (11%, 171 Votes)
  • inna drużyna (6%, 88 Votes)
  • New York Knicks (5%, 70 Votes)
  • Boston Celtics (3%, 49 Votes)
  • Los Angeles Clippers (2%, 27 Votes)
  • Indiana Pacers (1%, 19 Votes)
  • Oklahoma City Thunder (1%, 14 Votes)
  • Houston Rockets (1%, 14 Votes)
  • Toronto Raptors (1%, 11 Votes)
  • Utah Jazz (1%, 10 Votes)
  • Atlanta Hawks (0%, 1 Votes)

Total Voters: 1 543

Loading ... Loading ...

 

kto-mistrzem-nba-2017

 


Subscribe
Powiadom o
38 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
kuba
kuba
17 października 2016 15:25

chyba kolejność sie nie zgadza bo przykładowo chicago, indiana mają kurs 40 co daje 8 miejsce

LEGOAT
LEGOAT
17 października 2016 18:09

W finale Cavs też nie byli faworytem i co? Tym bardziej Cavs będą zmotywowani a Lebron się cieszy że Durant gra w gsw bo dzieki niemu przypieczetuje pozycję Goata. Jeśli Lebron pokona dream team z gsw w przyszłym sezonie będzie bezdyskusyjnym numerem jeden w historii koszykówi…pierwsza piątka gsw to najlepsza piątka w historii ligi a przynajmniej najlepsi strzelcy nikt w latach 80 i 90 nie grał przeciwko takiemu atakowi dlatego durant wyswiadczy lebronowi przysługę i po zdobyciu mistrza w 2017 wszyscy oglasza lebrona goatem

Wojtek
Wojtek
17 października 2016 18:49
Odpowiedz  LEGOAT

Najpierw niech obie ekipy awansuja do finalu jak narazie nic nie maja zaklepane.

Andrew
Andrew
17 października 2016 21:18
Odpowiedz  LEGOAT

Ale po co czekać do finału skoro już dziś wiadomo że że Lebron jest GOAT, a ty LEGOAT? zastanawiam się jak długo jeszcze będziesz to sobie powtarzał, chyba aż w końcu w to uwierzysz, no bo tyle razy to podkreślać to coś tu trąci niewiarą, lub lekkim upośledzeniem, popraw mnie jeśli się mylę, pawel już tyle razy cię zjechał a ty i tak swoje, jakim trzeba być tumanem, żeby takich prostych spraw nie ogarniać.

LEGOAT
LEGOAT
18 października 2016 07:47
Odpowiedz  Andrew

Pawel to se może zjechać ale u siebie w domu. Są jeszcze jakieś wątpliwości ale po finale 2017 nie będzie żadnych wątpliwości że Lebron to GOAT. GSW jest zdecydowanym faworytem według bukmaherów dziennikarzy i to działa na korzyść Cavs. Ponowne uciszenie dream temu z GSW sprawi że Lebron będzie the greatest player of all time a ty i pawel oraz reszta będziecie musieli się z tym pogodzić…

Andrew
Andrew
18 października 2016 09:41
Odpowiedz  LEGOAT

Pogodzę się na pewno z przegraną ewentualną GSW(choć ciężko mi nie wierzyć że wygrają w tym sezonie) ale nie z tym że GOAT to LBJ. Powtarzanie tego w kółko niczego nie zmienia. Nie będę już więcej drążył tematu GOAT bo zbyt wiele już zostało powiedziane w kilku ostatnich wątkachi nie widzę takiej potrzeby.

Andrew
Andrew
18 października 2016 21:56
Odpowiedz  Andrew

hej pawel, staram się byc opanowany choć trudno jak takie pustogłowie, tak szkoda klawiatury, wzajemnie pozdrowienia dla Ciebie.

Twój Stary
Twój Stary
18 października 2016 11:18
Odpowiedz  LEGOAT

A srasz?

Adam
Adam
18 października 2016 12:37
Odpowiedz  LEGOAT

Pod względem ataku – Curry, Thompson, Durant, Green to rzeczywiście moc. Aczkolwiek finały 2015 i 2016 pokazały, że Curry i Thompson przy mocniejszej defensywie nie są wcale tak efektywni jak przy wesołej sielance w sezonie regularnym. Zatem z defensywą z lat 80′ i 90′ zarówno Curry i Thompson by za dużo nie ugrali więc nie przeceniałbym ich, bo skład Lakers lat 80′, Celtics lat 80′, Detroit końca lat 80′, Bulls lat 90′ za starych przepisach spokojnie by ograli Warriors 2015 i 2016 🙂 W playoff zawsze bardziej liczyła się obrona czy też równowaga między obroną, a atakiem. Warriors nie radzą… Czytaj więcej »

kto to jest MJ ?
kto to jest MJ ?
19 października 2016 09:07
Odpowiedz  Adam

GSW z całym szacunkiem dla ich 2 miejsca (haha), ale każdą defensywę z lat 80 czy 90 zjedliby żywcem. Konkretnie: przeciwnika pokonaliby szybkością, masą i grą bez piłki. Nieruchawi centrzy z lat80/90 staliby jak kołki przy trumnie, a w tym czasie small ball niszczyłoby płuca i łydki ich kolegów z pozycji 1-4. Dziwię się, że nadal są na tym świecie ludzie, którzy piszą o tej niesamowitej obronie z dawnych czasów. Włączcie sobie youtube i włączcie 5 dowolnych minut z Finałów z lat 90tych i z tej dekady. To takie porównanie, jak obejrzeć 5 minut z meczu Stelmet-Rosa i 5 minut… Czytaj więcej »

Rad23
Rad23
19 października 2016 12:24
Odpowiedz  kto to jest MJ ?

Też tak myślę. Zafascynowani latami 80-90 zachowują się tak jakby czas zatrzymał się na tych latach, a NBA nie szła z postępem.Od tych czasów minęło już sporo lat, i wszystko idzie z postępem. Dzisiejsze zespoły zabijały by swoją fizyką, szybkością i zróżnicowanym repertuarem zagrań i wieloma innymi aspektami rzemiosła drużyny z tamtych lat. Kto tego nie rozumie jest po prostu zacofany.

Pedro
Pedro
18 października 2016 09:30

A mi się marzy jakieś zaskoczenie (ale w miarę realne), np. OKC, albo San Antonio. A niech tam, może być nawet Toronto 😀

Andrew
Andrew
18 października 2016 10:09
Odpowiedz  Pedro

byłoby fajnie ja od kilkunastu lat czekam na NYK i dupa

grzegorz
18 października 2016 14:34
Odpowiedz  Andrew

To tak jak w Shreku: to se jeszcze poczekasz 😛

LEGOAT
LEGOAT
18 października 2016 10:39
Odpowiedz  Pedro

Hahaha Toronto to może wygra z Cavs ale jak Lebron nie będzie grał inaczej nie mają szans. NyK to już nie wspomnę naściągali inwalidów do po nawet nie wejdą heh. Spurs może jakby mieli np westbrooka na pg to mieliby jakieś szanse z gsw ale nie z tak słabo grającym parkerem. W tej chwili nie widzę przeciwnika dla GSW ani dla Cavs. To może być najnudniejszy sezon w historii dwie drużyny i długo długo nic… i tak przez kolejne lata…

Pedro
Pedro
18 października 2016 11:01
Odpowiedz  LEGOAT

@ LEGOAT Obyś nie miał racji 🙂 @andrew wydaje mi się, że Knicksi obudzą się w przyszłym albo jeszcze w następnym sezonie kiedy PorzinGOD się już ogra 😀 Z drugiej strony całkiem niedawno mieli inne młode objawienie w postaci Jeremiego Lina, który teraz zaskakuje jedynie fryzurą 😀 I jak patrzę na grę Mela to mam wrażenie, że pomimo tego potencjału, który w nim drzemie to jemu jest po prostu wygodnie, typ nie ma żadnego parcia na zwycięstwa, jakby pogodził się ze swoją rolą. A na Rosa to już chyba nie ma co liczyć. Szkoda, Ewing pewnie przewraca się w fotelu… Czytaj więcej »

Adam
Adam
18 października 2016 12:54
Odpowiedz  LEGOAT

Nie bądź za pewny siebie, bo się możesz przejechać. Cavs też byli faworytami, by zameldować się w finałach 2009 i 2010, a nie dali rady. W finałach 2011 Miami było też 100% faworytem w finale, a też przegrali. W finale 2014 mieli ograć dziadków z San Antonio, a dostali baty. Może się okazać, że Cavs nie wejdą do finałów, bo paliwo w baku L.Jamesa trochę się wyczerpało tymi 6 runami od rząd w finale, a reszta drużyny nie pociągnie go i co wtedy powiesz ? Póki co w finałach ma 3-4, a było bardzo blisko 2-5. Daleko mu do Goat,… Czytaj więcej »

Adam
Adam
18 października 2016 12:57
Odpowiedz  Adam

Nadal nie wiadomo jak po tych zmianach będą wyglądali Warriors. Na papierze wielu miało wyglądać na mocnych, a w praktyce to się nie sprawdzało. Więc nie ma co ich przeceniać.
Poza tym nawet, jeśli to wypali nie wiadomo jak długo utrzyma się ten skład Warriors z Durantem, Currym, Thmpsonem i Greenem. Równie dobrze może ktoś z nich odejśc za rok czy dwa lata.

kto to jest MJ ?
kto to jest MJ ?
19 października 2016 09:25
Odpowiedz  Adam

Shaq co? To może popatrz jak grał w finałach od 2000 do 2004 r. Pacers, 76, Nets nie znaleźli na niego sposobu. Jako jedyny z LAL miał jaja w walce z Pistons w 2004 r. Ok, później było gorzej, w 2006 miał wielkie szczęście, że trafił na najlepszą wersję Wade’a w jego karierze. W czasach pojordanowskich nie było drugiego gracza, który by tak optycznie dominował, jak Shaq. I nie mam tu na myśli optyki ciała, ale o zauważalny nawet dla laików morderczo efektywny sposób wykańczania akcji. Olajuwon, Bird-nieruchawe kołki dobre na czasy „tej wspaniałej defensywy lat 80/90”. Malone? Niech wystarczą… Czytaj więcej »

kto to jest LB-dżej
kto to jest LB-dżej
19 października 2016 14:15
Odpowiedz  kto to jest MJ ?

teee kołek drewniany co ty za zajawki tu wrzucasz olażuan nieruchawy a ćwiczy dzisiejsze gwiazdy, jutuba masz? to se odpal i pooglądaj ćwoku

Andrew
Andrew
19 października 2016 15:32
Odpowiedz  kto to jest MJ ?

powiem po cichu bo się wyda… kolega powyżej właśnie przyznał że MJ był ikoną swoich czasów—w czasach pojordanowskich–…

Andrew
Andrew
19 października 2016 15:34
Odpowiedz  Andrew

a nazywa siebie–kto to jest MJ?

kto to jest MJ ?
kto to jest MJ ?
19 października 2016 16:19
Odpowiedz  Andrew

patrz komentarz wyżej. Producencie postów bez sensu. Każdy bezsensowny post powinien mieć twoje logo za napisem „by Andrew”

kto to jest MJ ?
kto to jest MJ ?
19 października 2016 16:18
Odpowiedz  Andrew

MJ to też np. Michael Jackson, Mucha Joanna, Jan Matejko… a poza tym, mieliśmy tu już dyskusję z rozpalonymi fanami eMdżeJa i ja przyznałem, że Jordan również dla mnie jest niezrównanym strzelcem, ale koszykówka nie polega tylko na rzucaniu. A ty matołku od Olajuwoona – tak, Olajuwoon był nieruchawym jak na dzisiejsze standardy KOŁKIEM. Wielkim centrem z serii, na którą dziś zwyczajnie nie ma już popytu.

Andrew
Andrew
19 października 2016 17:43
Odpowiedz  kto to jest MJ ?

zwłaszcza w tym wątku chodziło ci zapewne o Jacksona, Muchę i Matejko, jak na razie to nic konkretnego od ciebie nie usłyszałem,, no może poza Shaqiem bo w tym się zgadzamy, tylko kwieciste frazesy obliczone na dobre wrażenie. Popatrz sobie też na moje lajki in+ nie wynika z nich że piszę bezsensowne posty……a teraz popatrz na swoja popularność postów in-. Co ci wychodzi?

Rad23
Rad23
19 października 2016 20:02
Odpowiedz  Andrew

Oj Andrew Andrew. W tej dyskusji to ty nie masz racji. kto to jest MJ cię złapał na kilku bezsensownych komentarzach. I jeszcze podpierasz się, że piszesz sensownie bo masz więcej +.
Piszę trochę już na tym forum i zauważyłem, że ludzie nie bojący pisać prawdę i krytykować nieco GOATa dostają minusy. Przecież nie wypada krytykować Michaela skoro jest GOATem, nawet jeśli jest to prawda co nie? Natomiast ludzie krytykujący LeBrona, piszący często głupoty i nieprawdę dostają lawinę +. Jeśli sugerujesz się tego typu „obiektywizmem” to gratuluję.

Andrew
Andrew
19 października 2016 21:31
Odpowiedz  Rad23

odpowiem ci ta samą monetą, ty wspierasz tych co chwalą lebrona a krytykujesz fanów michaela.,
a minusy i plusy nie są przy jednym komentarzu tylko przy większości lub wszystkich to tworzy jakiś obraz nie uważasz? A tak w ogóle to po raz kolejny wypowiadasz się za kogoś jakbyś był wyrocznią tego forum, czy to że już jakiś czas piszesz stawia cię w pozycji mentora? Uczysz w szkole czy co? Zacytuj mi tu moje bezsensowne komentarze mentorze, WSZYSTKIE

Rad23
Rad23
20 października 2016 11:25
Odpowiedz  Andrew

To raczej nie są fani Michaela, tylko hejterzy LeBrona. Jak czytam komentarze, że Jordan fruwałby nad LeBronem , że LeBron w tamtych czasach byłby wysokim klockiem jakich wielu, że daleko talentem LeBronowi do Jordana, że LeBron poza warunkami fizycznymi nie ma innych atutów itd. to chyba muszę odpowiedzieć i napisać że to głupoty. Właśnie tego typu znafcy piszący takie głupoty dostają + natomiast gdy ja piszę obiektywnie że nie mają racji to jestem minusowany. W wypowiedziach kto to jest MJ? widzę dużą wiedzę na temat koszykówki i nie ma to związku z tym że lubię LeBrona. Na dalszą analizę twojej… Czytaj więcej »

Andrew
Andrew
20 października 2016 13:41
Odpowiedz  Rad23

dziękuję że mi to wszystko wyjaśniłeś teraz nareszcie znam prawdę, mówcie sobie tak z kolegą że minusy i plusy nic nie znaczą…. —czyli wszyscy inni oprócz was dwóch gówno wiedzą—
kraj rad…

kto to jest MJ ?
kto to jest MJ ?
20 października 2016 08:29
Odpowiedz  Andrew

to jest przykład postu „bez sensu”. Zero merytorycznej treści. Może wskaż jakiklwiek swój post z sensem. A już pisanie o + i – tutaj… Plus i minus to jedyne co widzę, plus i minus to jedyne co słyszę, plus i minus to jedyne czym żyję…. Synku, w niedawnej rozmowie nt. słów Wade’a podałem konkretne staty MJ i LBJ, obnażyłem olbrzymie różnice % głównie w ast, ale również rb na korzyść LBJ, owszem przyznałem rację, że MJ był killerem na dużo wyższym poziomie niż LBJ… a ty jak smarkacz zacząłeś mi wypominać to, że ja piszę o jakichś statach. Tak, jakby… Czytaj więcej »

Andrew
Andrew
20 października 2016 09:47
Odpowiedz  kto to jest MJ ?

Człowieczku niepotrzebnie się unosisz, co ty na sterydach jedziesz? Nic ci nie będę wskazywał, bo nie będę powielał czegoś co już zostało napisane. Dziękuję że mnie odmłodziłeś nazywając synkiem mimo że przekroczyłem czterdziestkę-szacunek. Nt. statystyk i wykazywania na przykładzie cyferek kto jest lepszy zadaj sobie jedno pytanie–wolisz 10 zbiórek w meczu czy jedną kluczową w końcówce? Nie zajmuję się statami od tego są eksperci. Podzielam twoje zdanie ja też nie mam o czym z tobą dyskutować (przeglądanie tabelek) i obiecuję sobie że nie wdam się już w ględzenie z tobą. Zgadzam się że koszykówka to gra zespołowa, Dallas w finale… Czytaj więcej »

kto to jest MJ ?
kto to jest MJ ?
20 października 2016 11:38
Odpowiedz  Andrew

achaaaa, nie chce ci się oglądać, ale za to lubisz komentować. Brawo za szczerość, ale za szczerość, ale kciuk w dół za treść. Ty masz 40 lat i takie dla ciebie znaczenie mają + i – . Podobno człowiek uczy się tak do połowy 4 dekady życia, a później już jedzie na tym, co zdobył, Nie uwierzysz, to pewne, ale ja z kolei mam 36 lat. Mam prawo nazywać cię szczylem, smarkiem, glutem, nie za wiek, ale za siano w środku. Jesteś Ryszardem Petru tego forum. „Nie wiem, ale się wypowiem”. Nie znasz się na statystykach, pozostawiasz je ekspertom, ale… Czytaj więcej »

Andrew
Andrew
20 października 2016 13:51
Odpowiedz  kto to jest MJ ?

rządzic i nadawać sobie prawa to możesz we własnym domu buraku spod kołdry

kto to jest MJ ?
kto to jest MJ ?
21 października 2016 17:46
Odpowiedz  Andrew

jak już próbujesz po kimś jechać, wysil się chociaż na jakieś oryginalne teksty. Ja pod swoją kołdrą nie mam buraków, nie wiem jak to jest. Ty pewnie z tych, którzy w salonie trzymają konia, a w wannie maciorę z młodymi 🙂

Andrew
Andrew
5 listopada 2016 11:53
Odpowiedz  kto to jest MJ ?

dla kogo mam się wysilać dla pustogłowego buraka co jedzie z koksem pod kołdrą co wieczór, nic już więcej ci pisał nie będę, to ostatnia wypowiedź w twoim kierunku, dowartościowuj się chłopcze na kimś innym bo widać ojciec cię mocno skrzywdził.

kto to jest LB-dżej
kto to jest LB-dżej
21 października 2016 14:22
Odpowiedz  kto to jest MJ ?

znowu ten glupek nieruchomy olażuan spuścił manto temu twojemu shakowi baranie

Andrew
Andrew
19 października 2016 22:03
Odpowiedz  kto to jest MJ ?

ciekawe rzeczy piszesz Hakeem, Lary i Karl drewniane kołki, no teraz to się popisałeś

Spree8
18 października 2016 15:27

po wschodnie stronie NBA – szczególnie – liczę na jakieś miłe zaskoczenie – bo nie mogę już szczerze mówiąc patrzeć na LbJ kolejny raz w finałach. czas na jakiś odświeżenie – pewnie już sam Michałowicz chętnie odwiedzi jakiś inne miasto niż Miami i Cleveland 😉