NBA: Marcus Morris komentuje swoją decyzję

10
4232

Marcus Morris wywołał lekkie zamieszanie wokół swojej decyzji. Wszystko wskazywało na to, że podpisze kontrakt z San Antonio Spurs, jednak w ostatniej chwili zmienił zdanie. Postanowił związać się z umową z New York Knicks. Dlaczego?


Początkowo Morris miał otrzymać ofertę od Los Angeles Clippers na trzy lata o wartości 41 milionów dolarów. Zawodnik sam odrzucił tę ofertę i zdementował plotki, które głosiły, że Rich Paul (agent Morrisa) wpłynął na jego decyzję.

– Wszystkie plotki, które mówią, że Rich Paul nie chciał, bym szedł do Clippers oraz mierzył się z LeBronem Jamesem, są według niego nieprawdą. Tak długo, jak go znam, nigdy nie powiedział mi, bym zmienił decyzję. Dał mi znać, że chce, bym dołączył do Clippers oraz udzielił kilku rad. To była moja decyzja, musiałem wybrać najkorzystniejszą opcję dla mnie i mojej rodziny – mówi Morris.

Początek okresu free agency przebiegał w bardzo dynamicznym tempie. Zawodnik Celtów nie chciał zostać bez pracy, więc przyjął propozycję od San Antonio Spurs – dwa lata za 20 milionów dolarów. Nie spodziewał się kolejnej oferty, lecz takowa się pojawiła. Wybrał jednoroczny kontrakt z New York Knicks o wartości 15 milionów dolarów.

– Darzę ogromnym szacunkiem ludzi z San Antonio, trenera Popovicha, RC (dyrektora generalnego), Briana Wrighta (asystenta). Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, gdy wiedziałem, że pójdę w innym kierunku, zadzwoniłem i upewnił się, że władze Spurs są świadome mojej decyzji. Myślałem, że oferta z San Antonio jest ostatecznością, lecz sam proces nie przebiegał po mojej myśli. Zrobiłem dobry ruch, ruch do przodu – przyznaje Morris.

Marcus Morris w sezonie 2019/2020 będzie reprezentował barwy Knicks. Choć sam zespół będzie tylko walczyć o play-offy, to według niego była to najlepsza decyzja, jaką mógł podjąć. Za rok, w 2020 znów będzie wolnym agentem, a jeśli rozegra dobry sezon, to pozwoli mu podpisać kolejną, być może lepszą od aktualnej, umowę.

Morris skończy w tym roku 30 lat. Jego statystyki z dotychczasowej gry w NBA wyglądają następująco:


Subscribe
Powiadom o
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
K-Pax
24 lipca 2019 06:57

Bardzo dobry i niedoceniany gracz.

Adam
Adam
24 lipca 2019 10:45
Odpowiedz  K-Pax

Zgadzam się. Aczkolwiek ta sytuacja pokazuje dlaczego tak jest. Nie popisał się intelektem jak parę razy w poprzednim sezonie.

typ
typ
24 lipca 2019 07:43

Zobaczymy za rok jaki to krok do przodu zrobiłeś. Miałeś okazję być trenowanym przez najlepszego trenera NBA ostatniego dwudziestolecia a poszedłeś do organizacji w której nikt nie pamięta jak smakują PO a grają na wschodzie gdzie o awans nie jest trudno.

undrafted
undrafted
24 lipca 2019 14:32
Odpowiedz  typ

I co 30latkowi z tego, że będzie trenowany przez najlepszego trenera ostatniego dwudziestolecia?

cormac
cormac
24 lipca 2019 11:13

powinien wyraźnie podkreślić: „wykonałem dobry ruch FINANSOWY do przodu”, bo sportowo to się cofnął idąc do NYK

Bobby_Peru
Bobby_Peru
24 lipca 2019 11:26

Odrzucił 41\3 od Clippers Wow??? Nie rozumiem goscia, do tego w NY na PF jest przecież Randle, Portis, Gibson jak on chce nakręcić stary i podbić swoją wartość??? Będzie się o minuty bić

K-Pax
24 lipca 2019 12:58
Odpowiedz  Bobby_Peru

Morris nominalnie to SF.

BOLEC
BOLEC
24 lipca 2019 16:18
Odpowiedz  Bobby_Peru

Racja, gosc jest totalnie nie poważny, zamiast 41/3 wzial 15/1. Przyklad I. Thomasa i wielu innych pokazuje że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu! Oby tej decyzji za rok nie żałował !!

tim
tim
24 lipca 2019 21:03

Chwilunia… Gościu coś ty zrobił?? Miałeś okazję walczyć o mistrza NBA – miałeś gwarantowane 41 baniek za 3 lata w mega zespole i w mega mieście, a wybrałeś 15 baniek za grę w podrzędnym zespole, w którym raczej twoja wartość spadnie, a nie wzrośnie, więc to będzie cud, gdybyś po roku podpisał umowę za lepszą kasę niż dostałbyś w LAC. I w to w takim wieku…?

Tim
Tim
25 lipca 2019 06:41

Sztampowe hasełka w stylu, wybrałem najlepsza opcje dla mnie i mojej rodziny, raczej nie przywrócą mu powazania, którego cześć na pewno stracił, wykonując ten ruch. Decyzja czysto finansowa,bo z ofert które miał, ta która wybrał sportowo jest najgorsza. Za rok jeśli wejdzie na rynek wolnych agentów, może być postrzegany jako ktoś niepewny.