To jest szczególnie kłopotliwy okres dla Los Angeles Lakers. Zespół Franka Vogela przegrał sześć z ostatnich siedmiu meczów i jest w bardzo trudnym położeniu w kontekście walki o play-offy. Na domiar złego LeBron James w ostatnim spotkaniu swojego zespołu “poczuł kostkę”. 


Nic w starciu z Toronto Raptors nie układało się tak, jakby sobie tego Los Angeles Lakers życzyli. Zespół na tym etapie sezonu wygląda na zagubiony. – Zgodzę się z tym, że w tym momencie nie stanowimy jedności. Widzieliśmy na początku sezonu na co nas stać – mówił Anthony Davis. Nie pomaga temu fakt, że LeBron James najwyraźniej wrócił do gry nieco za wcześnie. Lider składu nie dokończył spotkania z Raptors, ponieważ poczuł ból w rehabilitowanej kostce. 

Przed meczem i w trakcie pierwszej połowy czułem się dobrze, ale potem kostka zaczęła puchnąć i nie miałem już tego komfortu – przyznał po meczu zawodnik Lakers. Dodał jednak, że nie traktuje tego jako poważny problem i liczy na to, że w kolejnych dniach sytuacja się poprawi, a jego ciało wróci do pełnej sprawności. Podobne problemy lidera w play-offach mogłoby oznaczać dla ekipa z Los Angeles bardzo szybkie pożegnanie z rywalizacją. 

Poza tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że zespół z LA zmuszony będzie do gry w turnieju play-in. W tym momencie mają taki sam bilans co Portland Trail Blazers, którzy są na 7. miejscu w tabeli. Przypomnijmy, że ekipy z miejsc 7-10 zmierzą się w turnieju play-in, który odbędzie się tuż przed rozpoczęciem fazy play-off. To widmo towarzyszyło Lakers przez ostatnich kilka tygodni i niestety dla fanów zespołu zaczyna być coraz bardziej realne. 

LeBron James postanowił skomentować decyzję ligi o zaimplementowaniu turnieju. Lider Lakers ma tutaj pewien apel… – Ktokolwiek wymyślił to gó*** powinien być zwolniony – mówi James. Widzimy zatem, że Jeziorowcy mają konkretny problem z tym, że o awans do fazy posezonowej będą musieli walczyć jeszcze po zakończeniu sezonu regularnego. Zdania w sprawie turnieju play-in są jednak podzielone. Druga strona tej dyskusji twierdzi, że to dodatkowy dreszczyk emocji. 





4 KOMENTARZE

  1. Turniej Play-in to męka dla drużyn z miejsca 7 i 8 a z miejsc 9 i 10 to walka o to by przegrać do zera w pierwszej rundzie. Moim skromnym zdaniem powinno pozostać jak było a dla pozostałych 8 drużyn zorganizować play-draft i walka o pozycję nr.1 w drafcie.

    • A ja proponuję przytoczyć wypowiedź LeBrona sprzed roku, któremu, jak nie musiał grać w play in, pomysł nie przeszkadzał. Teraz jak Lakers będą musieli walczyć nagle okazał się to durny pomysł i „ktoś powinien zostać zwolniony”.

      LBJ to strasznie fałszywy człowiek.

  2. Po prostu wiek robi swoje i kończy się żelazny Lebron bo wszystkie kontuzje nawet te drobne z czasów kariery mogą dawać o sobie znać. Sam po będąc po 40 po dłuższym wysiłku odczuwam ból kostki, którą zwichnąłem w szkole średniej a nie była ona poddana taki obciążeniem jak u profesjonalnych sportowców przez lata kariery.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here