Joel Embiid zdobył 28 punktów, zanotował 11 zbiórek i 10 asyst, a Philadelphia 76ers pokonali Milwaukee Bucks 127:116. Zespół Nicka Nurse’a wygrał trzeci kolejny mecz, choć tym razem zagrał bez LeBrona Jamesa. Ważne role odegrali również Jaylen Brown, Tyrese Maxey i VJ Edgecombe, który do skutecznych rzutów za trzy dołożył aż 13 zbiórek.
Embiid zakończył spotkanie z triple-double. W jego przypadku były to punkty, zbiórki i asysty, a ostatnią z wymaganych asyst zapewniła mu trójka Browna na 120:114.
Ta akcja miała znaczenie również dla wyniku. Później Kentavious Caldwell-Pope wykorzystał stratę rywali i trafił za trzy, powiększając przewagę do dziewięciu punktów oraz mocno ograniczając szanse Bucks na powrót.
Brown uczcił 30. urodziny 27 punktami. Maxey zdobył 26 punktów i trafił cztery z dziewięciu trójek, a Edgecombe zakończył mecz z 17 punktami oraz 13 zbiórkami.
Szczególnie ciekawy był występ tego ostatniego. Edgecombe wykorzystał pięć z dziesięciu prób za trzy, zebrał 11 piłek w obronie i dwie w ataku. Dał Sixers zarówno rzuty rozciągające defensywę, jak i pomoc w kończeniu posiadań przeciwnika.
Embiid nie miał idealnego wieczoru strzeleckiego. Trafił osiem z 20 prób z gry, ale wykorzystał 12 z 14 rzutów wolnych i rozdawał podania, z których partnerzy zdobywali punkty.
Dlaczego nie zagrał LeBron?
Tego należało się spodziewać. James odpoczywał w pierwszym z dwóch spotkań rozgrywanych dzień po dniu. Jako powód absencji podano zarządzanie dolegliwościami dolnej części pleców, a Nick Nurse zaznaczył przed meczem, że zawodnik nie zgłaszał bólu ani dyskomfortu.
Według ESPN powinniśmy się spodziewać jego występu w dzisiejszym spotkaniu z Detroit Pistons. Miejsce w pierwszej piątce zajął Dean Wade, który zdobył siedem punktów w swoim pierwszym meczu sezonu po problemach z kostką.
Bucks mają bilans 0–3. Ich najskuteczniejszym zawodnikiem był Jaime Jaquez Jr. z 21 punktami, a Kyle Kuzma dołożył 14 punktów i 12 zbiórek.
Sixers zaliczyli wymarzony początek sezonu. Najpierw wygrali z Knicks na inaugurację w Nowym Jorku, kiedy mistrzowie odbierali pierścienie. Potem odrobili 29 punktów straty w meczu z Cavs, a teraz wygrali z Bucks.










