Adrian Wojnarowski wywołał wokół siebie skandal obyczajowy, gdy wyraźnie zdenerwowany nie potrafił powstrzymać się od wysłania niestosownego maila do republikańskiego senatora USA Josha Hawleya. Jednak w obronie dziennikarza ESPN stanęli także zawodnicy. 


Adrian Wojnarowski za swoje “fu*k you” wysłane do senatora przeprosił. ESPN postanowiła tymczasowo go zawiesić, ale środowisko nie spodziewa się, by mieli się posunąć dalej. To nadal jeden z najlepszych “insiderów” w amerykańskim sporcie. Jako pierwszy informuje o wielu ważnych kwestiach związanych z zawodnikami, drużynami i biurem ligi. Tym razem jednak znalazł się w ogniu krytyki. LeBron James i wielu innych graczy postanowili stanąć w jego obronie używając hashtagu #FreeWoj.

Wszystko przez informację, którą senator wysłał do ligi i przy okazji do dziennikarzy. Miał problem z tym, że liga nie dopuściła na koszulki żadnych haseł wspierających… wojsko i policję. Poza tym zakwestionował kwestię relacji NBA z Chinami, ponieważ w propozycjach haseł nie znalazło się “Free Hong Kong”. Wojnarowskiemu najwyraźniej puściły nerwy. Przeprosił i jest gotowy ponieść konsekwencje. Do bańki w Orlando ma udać się zaraz po tym, gdy ESPN przywróci go do pracy.

A tak to się zaczęło…

NBA: Nowy, silniejszy Tatum? Celtics mają czym się ekscytować!







1 KOMENTARZ

  1. Wszyscy bronią swojego koryta xD

    Śmieszne bo to tylko pokazuje że tych wszystkich graczy liga trzyma za mordę i ich cenzuruje.

    A jak zwykle najwięcej do powiedzenia ma idiota LeBron który już narobił gówna memlając jęzorem w mediach na tematy polityczne.

    Senator wytknął lidze hipokryzje a kółeczko wzajemnej adoracji teraz klepie się po dupciach. Zawodnicy jednak nie są zbyt inteligentni.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here