Ta historia mogła się potoczyć zupełnie inaczej. Vincent Goodwill z ESPN poinformował, że LeBron James starał się połączyć siły ze swoim byłym kolegą w Cleveland. Chciał żeby Kyrie Irving znów wylądował u jego boku w zespole Cavaliers. Na to potrzeba było jednak zgody Dallas Mavericks, którzy Irvinga puścić nie chcieli. Finalnie najlepszy strzelec w historii NBA zdecydował więc inaczej.


Czy wiesz, że właśnie ruszyła świetna promocja na buty AIR JORDAN? Ponad 300 modeli w rozmiarach 40-45! Więcej informacji tutaj.


W piątek światem NBA zatrzęsła wiadomość, że LeBron James nie wróci ani do Cleveland, ani do Miami, ani też nie zagra u boku Stepha Curry’ego w zespole Golden State Warriors. Zamiast tego dołączy do Philadlephia 76ers. 41-letni skrzydłowy uważa ponoć, że tam będzie miał największe szanse na walkę o piąty w karierze mistrzowski tytuł. Tym bardziej po tym jak Szóstki dodały do składu Jaylena Browna. Ale ta historia mogła wyglądać zupełnie inaczej.

LeBron James miał początkowo być zainteresowany powrotem do Cleveland Cavaliers. Chciał też ponownie połączyć siły z Kyrie Irvingiem, z którym w 2016 roku zdobył pierwsze i jedyne mistrzostwo w historii drużyny z Ohio. Ale na to nie było zgody Dallas Mavericks.

James chciał w ten sposób znów grać u boku Irvinga i po latach wrócić do Cleveland – czyli tam, gdzie to wszystko się zaczęło – na końcówkę kariery. Mavericks nie byli jednak zainteresowani podjęciem rozmów na temat transferu rozgrywającego. Jak zresztą zwraca uwagę Yossi Gozlan, ekspert od spraw dot. salary cap, ewentualny transfer po Irvinga w ramach transakcji sign-and-trade z udziałem Jamesa Hardena byłby bardzo trudny do przeprowadzenia.

Finalnie więc James zdecydował się nie czekać na ruchy transferowe zainteresowanych nim drużyn. Nie wyszło ani z Irvingiem w Cleveland, ani też z Anthonym Davisem w Golden State Warriors. Zamiast tego skrzydłowy postawił na Filadelfię, gdzie połączy siły z takimi zawodnikami jak Joel Embiid, Tryese Maxey czy sprowadzony kilka tygodni temu Jaylen Brown. Do zespołu dołączy też stary dobry znajomy LeBrona z mistrzowskiej drużyny Los Angeles Lakers.

Czy wiesz, że właśnie ruszyła świetna promocja na buty AIR JORDAN? Ponad 300 modeli w rozmiarach 40-45! Więcej informacji tutaj.

CZYTAJ WIĘCEJ:


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL



  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany