Minionej nocy wiele działo się nie tylko na parkiecie! Z końcem października skończyła się możliwość przedłużania umów z zawodnikami. Trzy kluby przedłużyły tej nocy umowy ze swoimi zawodnikami.


  • Pierwszym zawodnikiem, który podpisał przedłużenie kontraktu był Victor Oladipo. 24 letni rzucający obrońca zdecydował się złożyć podpis na czteroletniej umowie z Oklahomą City Thunder opiewającą na 84 miliony dolarów. Koszykarz ma pomóc Russellowi Westbrookowi w zaprowadzeniu zespołu do Play-Offów.
  • Minionej nocy najgłośniej było jednak o innym zawodniku z Oklahoma City – Stevenie Adamsie. Podkoszowy, który do NBA trafił z 13 numerem draftu 2013 od nowego sezonu dostanie sporą podwyżkę. Włodarze „Grzmotów” zdecydowali się zaoferować mu aż 100 milionów dolarów za 4 lata gry. Koszykarz oczywiście na nią przystał, co nie powinno nikogo dziwić. W trzech meczach tego sezonu Adams notował średnio 13 punktów, 9 zbiórek oraz 2,3 przechwytów.
  • Nowy kontrakt minionej nocy podpisał także Rudy Gobert. Francuski środkowy dobrze wszedł w ten sezon, choć nie na tyle, żeby zasługiwać na tak duże pieniądze. 24 latek za kolejne 4 lata gry w barwach Utah Jazz zarobi aż 102 miliony dolarów. O ile w przypadku Stevena Adamsa tak duże pieniądze są w miarę zrozumiałe, to w tym przypadku można się spierać…
  • Dłużej w zespole Michaela Jordana, czyli Charlotte Hornets zabawi Cody Zeller. Zawodnik podpisał z klubem czteroletni kontrakt, w ramach którego zarobi 56 milionów dolarów. W tym sezonie podkoszowy ma więcej okazji wykazania się, co związane jest z kontuzją Roya Hibberta. W pierwszych meczach sezonu notował średnio 10,7 punktu oraz 5,9 zbiórki.
  • Ostatnim zawodnikiem, który tej nocy przedłużył swoją umowę był Gorgui Dieng. Wysoki Minnesoty Timberwolves świetnie odnajduje się w składzie Toma Thibodeau, o czym świadczą jego statystyki z pierwszych dwóch spotkań sezonu: 13 punktów i 13,5 zbiórki. Włodarze zespołu ze stanu Minnesota zaoferowali swojemu wysokiemu 64 miliony dolarów za 4 lata gry.

Zdecydowanie wcześniej swoje kontrakty zdążyli podpisać inni zawodnicy:

  • Jednym z pierwszych zawodników, który zdecydował się przedłużyć umowę ze swoim klubem był Giannis Antetkounmpo. Skrzydłowy, występujący często na pozycji rozgrywającego zdecydował się podpisać czteroletnią umowę z Milwaukee Bucks. W ramach niej ma zarobić 100 milionów dolarów.
  • Sporą burzę w internecie wywołał nowy kontrakt CJ McColluma, któremu to Portland Trail Blazers za 4 lata gry zaoferowali 106 milionów dolarów. Rzucający w zeszłym sezonie był obok Damiana Lillarda najlepszym zawodnikiem PTB, dzięki czemu sięgnął po statuetkę dla zawodnika, który poczynił największy postęp. Notował średnio 21 punktów na mecz.
  • Teoretycznie małe pieniądze dostał nowy starter Atlanty Hawks, Niemiec – Denis Schroder. Włodarze klubu zaoferowali mu bowiem czteroletni kontrakt opiewający na 70 milionów dolarów, z czego 62 są gwarantowane. W pierwszych dwóch meczach tego sezonu mierzący 185 centymetrów rozgrywający notował średnio 12,5 punktu oraz 6,5 asysty.


Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Tomasz
Tomasz
1 listopada 2016 13:09

Za duże pieniądze dla Goberta? No nie wiem… Przecież to znakomity obrońca, brany rok temu pod uwagę w kwestii najlepszego defensora ligi. Skoro Adams zasłużył to i mu się to należy. 🙂

Seba06
Seba06
1 listopada 2016 13:54

adams juz lepszy nie bedzie,,,Gobert raczej tak…kasa kosmiczna powoli sie robi w NBA…kiedys grali za 3-4mln i było dobrze…swiat idzie do przodu ale jak pierwszy lepszy dostaje po 20 mln za sezon to chyba nie idziemy w dobrą strone

Adrian
Adrian
1 listopada 2016 15:08
Odpowiedz  Seba06

nie do końca sie zgodze pomimo, że na pierwszy rzut oka mogłoby by sie tak wydawac. Adams to też bardzo młody zawodnik – bardzo młody, a już teraz gra jak weteran ma doświadczenie robia ta najczarniejsza gre. Indywidualnie jest lepszy niż rok, dwa lata temu takze tez sie rozwija. Adams to tez czołówka defensywna, moze nie skacze do bloków jak Gobert, ale gra bardziej z głową. To taki zawodnik, którego każdy by chciał miec w druzynie. Idealnie pasuje do Westbrooka, bo nie ma ambicji rzucac co mecz on robi swoje i robi to bardzo dobrze. Myślę też, że na tym… Czytaj więcej »

swiniokot
swiniokot
1 listopada 2016 16:15

Coraz bardziej chore , nie zdziwiłbym sie jak liga przypłaci spadkiem popularności .

Przeciętniacy za taka kasę . w obliczu dość ciężkich czasów ogólnie i w USA i na świecie.

gasiorek05
gasiorek05
1 listopada 2016 17:21

Gobert przepłacony?! Nie ma mowy. Gosc sie caly czas rozwija, w tamtym sezonie zaczynal jako surowy gracz ktory tylko blokowal, zbieral i dunkowal spod kosza, bardzo dobrze umiejac sie ustawic. Teraz trzeba zwrocic uwage ze zdecydowanie lepiej porusza sie z pilka, juz nie tak pokracznie. Zaczyna trafiac wejsciami z dwutaktu i widac ze ogromne prace zrobil przy osobistych, gdzie juz nikomu nie przyjdzie go specjalnie sfaulowac. Potrafi takze zagrac bardzo efektowna asyste. To bedzie najlepszy center w lidze!

Cikos
Cikos
2 listopada 2016 00:04

Jak Trump wygra to zrobi z tym porządek.