W lidze obserwujemy cały przekrój generacji. Vince Carter to nestor tej ligi, który zapowiedział już, że sezon 2019/2020 będzie jego ostatnim i zdania nie zmieni. Po zakończeniu kariery planuje pracować w telewizji. Kto stoi po drugiej stronie przekroju wieku w NBA?


Z pięciu najstarszych graczy sezonu 2018/2019, tylko Dirk Nowitzki ogłosił zakończenie swojej kariery. Legenda Dallas Mavericks była drugim najstarszym zawodnikiem minionych rozgrywek. Najstarszy nadal pozostaje aktywny. Mowa rzecz jasna o weteranie Atlanty Hawks. Vince Carter wrócił na swój pożegnalny sezon z najlepszą ligą świata. Kto do niego dołączy? Oto lista 10 najstarszych zawodników w NBA.

Vince Carter, Hawks (1/26/1977)
Udonis Haslem, Heat (6/9/1980)
Pau Gasol, Trail Blazers (7/6/1980)
Kyle Korver, Bucks (3/17/1981)
Joe Johnson, Pistons (6/29/1981)
Nene, Rockets (9/13/1982)
Tyson Chandler, Rockets (10/2/1982)
Andre Iguodala, Grizzlies (1/28/1984)
Thabo Sefolosha, Rockets (5/2/1984)
J.J. Redick, Pelicans (6/24/1984)

Natomiast po drugiej stronie tego wykresu nazwiska, których jeszcze kojarzyć nie musicie, ale wkrótce możecie. Cała dziesiątka najmłodszych została wybrana w drafcie 2019, co nie jest wielką niespodzianką. W tym roku – po raz pierwszy – dziesiątka to wszyscy urodzeni z dwójką na początku swojego rocznika. Kilku z nich przewiduje się naprawdę wielkie kariery, m.in. nowej nadziei Nowego Orleanu.

Sekou Doumbouya, Pistons (12/23/2000)
Talen Horton-Tucker, Lakers (11/25/2000)
Alen Smailagic, Warriors (8/18/2000)
Zion Williamson, Pelicans (7/5/2000)
RJ Barrett, Knicks (6/14/2000)
Darius Bazley, Thunder (6/12/2000)
Jaxson Hayes, Pelicans (5/23/2000)
Kevin Porter, Cavaliers (5/4/2000)
Coby White, Bulls (2/16/2000)
Nassir Little, Trail Blazers (2/11/2000)

NBA: Dragić martwi się o swoje minuty


Subscribe
Powiadom o
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Patrykus
Patrykus
3 października 2019 13:11

Spójrzcie sobie na statystyki i styl gry panów z listy z rocznika 84 i nawet tych trochę starszych. Teraz spójrzcie na statystyki i styl gry Panów takich jak Jordan, Bryant lub LeBron. Zawodników w lidze jest całe mnóstwo a ilu z nich prezentuje, lub będzie prezentowało poziom na miano MVP przez wszystkie sezony aż do takiego wieku. Raczej niewielu. Kazdy z tych trzech Panów przeze mnie wymienionych to najlepsi w swojej erze. Po co ich porównywać i nieraz mieszać z błotem jak można się cieszyć z tego, ze mamy możliwość oglądać tak wielkich sportowców? Do żadnego nie pałam ogromna sympatia… Czytaj więcej »

lukasz
lukasz
3 października 2019 14:50
Odpowiedz  Patrykus

Za te 15 lat wszystko zatoczy koło. Dzisiejsze świeże gwiazdy będą porównywane do tych które oglądamy teraz (Lebron, Kobe etc…). Wszystko się zmienia, zawodnicy i sympatie do nich, ale jedno powiedzenie jest wiecznie żywe i niezmienne. „Kiedyś było lepiej”.

Manute
Manute
3 października 2019 22:50
Odpowiedz  Patrykus

Lata 80 – Magic Johnson, 90 – Jordan, 00 – Kobe, 10 – Lebron, 20 – Zion.

cormac
cormac
4 października 2019 14:28
Odpowiedz  Manute

Zion to jedna wielka niewiadoma, może być dominatorem a równie dobrze drugim Odenem zniszczonym przez kontuzję

undrafted
undrafted
5 października 2019 15:09
Odpowiedz  Manute

2020 Zion na rehabilitacji.

BOLEC
BOLEC
3 października 2019 13:48

Ci starzy, na których sie wychiwalem udchidza juz niestety do lamusa. Wikszosc graczy ktorych lubilem lodpod kobiec lat 90tych i poczatku 2000cznych zakonczyla już kariery, został jedynie Vince i K. Korver 🙁 Ogladam NBA juz ponad 20 lat, zaczynalem chyba w 95 lub 96 roku. To byla liga – to se na vrati. Ewing, Mourning, Barkley, Malone i Stockton, Dan Majerls, J. Kidd, Grant Hill itp. A potem nastepni, dekada od 2000 do 2010 roku, to byla niesamowita liga! To co grał s. Nash, Nowitzki, Kobe, Iverson, Deron Williams czy Paul Pierce. Dzis pozostał tylko Vince i Korver. Ale sezon… Czytaj więcej »

fan nba
3 października 2019 20:01
Odpowiedz  BOLEC

Co sezon piszecie,że ten zapowiada się najciekawiej