Kilka razy w roku przedstawiciele NBA dzielą się z nami statystykami co do sprzedaży koszulek w oficjalnym sklepie ligi. Tym razem doszło do małej niespodzianki. Po długiej dominacji z pierwszego miejsca spadł LeBron James, a jego miejsce zajął nie kto inny jak Stephen Curry.

Koszulki LeBrona Jamesa od jakiegoś czasu dominowały w rankingu popularności produktów w oficjalnym sklepie NBA. Według najnowszego rankingu trykot skrzydłowego Los Angeles Lakers nie jest już jednak najbardziej pożądany. Na pierwsze miejsce po raz pierwszy od rozgrywek 2017/18 wskoczył bowiem Stephen Curry, który rozgrywa świetny sezon i względem poprzedniego zdobywa jak dotąd niemal o cztery punkty więcej na mecz.

Podium zamyka Giannis Antetokounmpo, za którego plecami uplasowali się Luka Doncić i Kevin Durant. Na szóstą lokatę wskoczył Ja Morant, dla którego jest to najwyższy wynik w tego typu klasyfikacji w karierze. Co ciekawe, jeden z głównych kandydatów do tytułu MVP i dwukrotny zdobywca tej statuetki – Nikola Jokić – nie załapał się nawet do czołowej piętnastki.

Choć Curry zdetronizował LeBrona, to koszulki Los Angeles Lakers w dalszym ciągu pozostają na pierwszym miejscu drużynowego rankingu. Warto zwrócić uwagę na pozycje Boston Celtics (3.) i Milwaukee Bucks (4.). Od zakończenia rozgrywek 2021/22 obie ekipy awansowały aż o trzy pozycje.

Zaskakiwać może wysoka pozycja Chicago Bulls oraz obecność New York Knicks w czołowej dziesiątce. Żaden z zespołów nie ma swojego przedstawiciela w Top 15 indywidualnego zestawienia. Pomimo braku jednej gwiazdy, która mogłby włączyć się do walki m.in. o tytuł MVP, obie ekipy cieszą się ogromną popularnością zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na całym świecie.