To kolejny przykład działania w social-mediach, które może kosztować cię pracę. Grant Napear zrezygnował z pełnienia funkcji komentatora meczów Sacramento Kings po tym, jak powstała wokół niego burza spowodowana odpowiedzią na tweeta DeMarcusa Cousinsa.

W Stanach Zjednoczonych cały czas panuje atmosfera niepewności. DeMarcus Cousins, podejrzewając Granta Napeara (komentatora meczów Sacraemento Kings) o rasistowskie poglądy, postanowił zaczepić go na twitterze pytając, co myśli o BLM (Black Lives Matter). Gwoli ścisłości jest to międzynarodowy ruch aktywistów, wywodzący się ze społeczności afroamerykańskiej, który prowadzi kampanie przeciwko przemocy i rasizmowi systemowemu wobec czarnoskórych.

Napear w odpowiedzi na tweeta Cousinsa napisał “all lives matter”, co sprowadziło na niego mnóstwo krytyki. Problem bowiem polega na tym, że to czarnoskórzy obywatele Stanów Zjednoczonych giną z rąk funkcjonariuszy i są chronieni przez system. Podobny problem nie dotyczy białych, dlatego komentarz Napeara wydał się wszystkim niestosowny, także jego pracodawcy. W efekcie, po kontrowersyjnym tweecie, Napear zrezygnował z pracy.

NBC Sports California, dla której komentował mecze, w swoim oświadczeniu podkreśliło wartości, za jakimi stoi stacja i całkowicie odcięło się od komentarza Napeara. Ten również postanowił zabrać głos, dziękując wszystkim za wsparcie. – W moim sercu zawsze będę częścią społeczności Kings – pisze. Mecze ekipy ze stolicy Kalifornii komentował od 1988 roku. Na przestrzeni lat wiele osób związanych z Kings sugerowało, że Napear ma rasistowski światopogląd, m.in. Chris Webber.

Były już komentator Kings postanowił za swoje słowa przeprosić. – Okazuje się, że nadal wiele się muszę uczyć, to było z mojej strony głupie – pisze. – W ostatnich dniach więcej słuchałem niż się odzywałem. Wierzę, że ostatnie wydarzenia zmienią ten kraj na lepsze – dodaje. Napear stracił także posadę w lokalnym radiu, w którym prowadził audycję sportową. Stał się złym przykładem dla wszystkich, którzy chcą podważyć to, za czym stoi BLM.

NBA: Nie milkną echa protestów w USA. Głos zabrał Abdul-Jabbar






16 KOMENTARZE

  1. Problem bowiem polega na tym, że to czarnoskórzy obywatele Stanów Zjednoczonych giną z rąk funkcjonariuszy i są chronieni przez system. Podobny problem nie dotyczy białych… – Nic głupszego dziś już nie przeczytam.

    • Właśnie przestaje czytać go gówna. Nie będę tęsknić. Bez pozdrowień dla autora

  2. Koleś stracił pracę po 32 latach, bo napisał na tweeterze, że liczy się każde ludzkie życie? Serio? I musi za to przepraszać? Naprawdę? If you don’t like that you don’t… work anymore . Na szczęście nawet gdyby zachowal pracę to nie musiałby więcej komentować gry Cousinsa, bo temu raczej powrót na parkiet nie grozi 🙂

    • W Suck-Town wszystko po staremu. Zawsze serwują nam jakąś rozrywkę, choć z rzadka koszykarską. Nawet ich największa koszykarska nadzieja (Fox) zaczyna się rządzić jak niegdyć DMC.

    • mówienie o ludzkim życiu każdego człowieka jest przez czarnych trakowane jako rasizm ??????? czy idąc do sklepu musisz powiedzieć poproszę farbę ral 9005 bo już nie będzie można powiedzieć w kolorze czarnym , ??? po tych całych wydarzeniach na pewno w nba będzie cała ta poprawność polityczna i rasizm za faul na czarnym CHORE !!!!!!!!!!!! niech poczekają jak biali w penym momencie będą tak zdegustowani ze przełączą kanał w tv, , kto chodzi w zdecydowanej większości chodzi na mecze , kupuje koszulki ogląda tv – bili , do kogo należą kluby , kto im płaci -biali

  3. Również uważam, że gość nie napisał nic złego. Może gdzieś kiedyś zachowywał się wobec kogoś jak rasista, tego niestety nie wiem, ale na pewno nie wynika to z jego wpisu. Zgadzam się, że stała się tragedia-ale również zgadzam się z twierdzeniem ALL LIVES MATTER…EVERY SINGLE ONE…
    Nie jest to (przynajmniej dla mnie) żaden powód do zwolnienia z pracy…

    • W USA uważa się to za rasistowskie. Tam „All lives matter” jest odbieranie jako umniejszanie znaczenia życia czarnoskórych.
      Nie ma w tym logiki, ale jak się łączy poprawność polityczną z tzw. „white guilt”, to nie ma to żadnego znaczenia.

  4. Giną z rąk policjantów i są chronieni????Ku…a to nie ma sensu!Spadam na z krainy NBA tam takich głupot nie piszą.Pozdrawiam

    • „Idąc DO PRACY” – myślę że w tych dwóch słowach mieści się odpowiedź dlaczego biali nie mają z nimi problemu 😉

  5. Komentator stracił pracę, bo napisał że każde życie jest ważne…. Czy to są kontrowersyjne poglądy?
    Czy istnieje jeszcze coś takiego jak wolność słowa i poglądów? Nie widzę nic w tym obraźliwego.
    Grant Napear zaszczuty teraz przez środowisko w Californi będzie się kajał i przepraszał, bo inaczej przez 10 lat nie znajdzie roboty.
    Autor tego artykułu chyba opowiada się nie po tej stronie co trzeba.
    Przykre.

    • Był socjalistą, nie lewicowcem. To pierwsze dotyczy spraw gospodarczo-społecznych, drugie jest pojęciem polityczno-socjologicznym.
      Tak jak u nas PiS jest partią socjalistyczną, ale nie lewicową.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj