Robert Williams III już w trakcie play-offów grał z urazem. Przerwę między sezonami miał potraktować jako czas na rehabilitację i przywrócenie swojego ciała do pełni zdrowia. Jednak tuż przed rozpoczęciem obozu zawodnik Boston Celtics potrzebował operacji i czeka go przerwa dłuższa, niż początkowo zakładano. 

To nie była wymarzona przerwa letnia dla Brada Stevensa – sternika Boston Celtics. Zaraz po informacji o tym, że zawieszony na całe rozgrywki został trener Ime Udoka, dowiedzieliśmy się, że pierwszą część sezonu opuści Robert Williams III, czyli postać kluczowa w rotacji zespołu z Bean-Town. C’s podzielili się nowymi informacjami w sprawie zawodnika. Williams przeszedł artroskopie lewego kolana, by zredukować opuchliznę. To oznacza, że będzie poza grą od ośmiu do dwunastu tygodni.

Biorąc jednak pod uwagę fakt, że wysoki C’s mierzył się z tym problemem od dłuższego czasu, Celtics mogą być bardzo ostrożni w przywróceniu go do gry i niewykluczone, że na parkiecie zobaczymy Williamsa jeszcze później. Wszystko w gruncie rzeczy zależy od tego, jak kolano zareaguje na leczenie i rehabilitację. Zespół podkreślił, że ostatni zabieg przebiegł zgodnie z planem. Williams ma za sobą naprawdę udany sezon. W poprzednich rozgrywkach notował średnio 10 punktów, 9,6 zbiórki i 2,2 bloku trafiając 73,6 proc. rzutów z gry.

Jest traktowany jako jedna z głównych postaci, na której Celtics chcą budować swoją pozycję i w kolejnych latach regularnie włączać się do walki z czołówką wschodniej konferencji. Uchodzi za jednego z najlepszych defensorów w NBA i trenerzy w Bostonie są przekonani, że ma jeszcze wiele miejsca na rozwój. Ma 24 lat, więc najlepszy okres dopiero przed nim. Będzie bardzo ważny dla ewentualnej walki C’s o mistrzostwo w kolejnej kampanii. W obóz przygotowawczy zespół wchodzi jednak w dość niejasnych nastrojach.