Przed dwoma laty będący już na koszykarskiej emeryturze Kobe Bryant bawił się w stawianie wyzwań przed koszykarzami z NBA. Jedno z nich dotyczyło wygrania przez Giannisa Antetekounmpo tytułu MVP. Po dzisiejszym rozdaniu nagród za poprzedni sezon, Kobe postawił Giannisowi kolejny cel – wygranie mistrzostwa NBA.

To na pewno było motywujące – mówił o poprzednim wyzwaniu Giannis.Kobe mówiący, że mogę być MVP, że to powinien być mój cel, to motywowało mnie i sprawiało, że jestem lepszy. Główna motywacja przyszła po śmierci mojego ojca oraz po wsparciu od rodziny. Ale Kobe był tym, który zapalił ten płomień.

Już w tym sezonie Greek Freak oraz Bucks byli stawiani w roli faworytów do sięgnięcia po mistrzowski tytuł, jednak na ich drodze stanęli Toronto Raptors. Nie przeszkodziło to Giannisowi w zdobyciu nagrody na MVP sezonu zasadniczego. Przed drużyną Bucks ważne lato – jeśli uda im się utrzymać w składzie Khrisa Middletona, Erica Bledsoe oraz Brooka Lopeza, to w kolejnym sezonie znów mogą być jednym z faworytów do tytułu mistrzowskiego. Kwestią czasu wydaje się kiedy grecki skrzydłowy spełni i to wyzwanie.

Nagrody NBA: Szybki marsz Antetokounmpo po MVP

Nagrody NBA: Doncić, Gobert, Siakam! Kto jeszcze z wyróżnieniem?