Legenda Los Angeles Lakers Kobe Bryant nie próżnuje i podczas swojej emerytury robi wiele ciekawych rzeczy. Jedną z nich jest trenowanie i uczenie młodych zawodników NBA. Ma on jednak czas, aby pomóc staremu koledze.


Shaqir O’Neal jest synem byłego kolegi z drużyny Bryanta – Shaquill’a O’Neala. Jak podaje była żona Shaqa, na stole leży oferta Bryana, w której zaoferował on trenowanie Shaquira. Shaunie O’Neal twierdzi, że jedynie problemy logistyczne stoją temu na przeszkodzie.

Kobe zawsze czeka z otwartymi ramionami. Mieszkamy daleko od siebie, ale Kobe oferuje pomoc – powiedziała Shaounie.

Relacja Bryanta i Shaqa była dość burzliwa. Najpierw wygrali trzy mistrzostwa NBA w brawach Lakers, aby później się pokłócić, co ostatecznie doprowadziło do rozpadu duetu. Teraz już nie ma pomiędzy nimi waśni, podobno.

15-letni Shaqir będzie w tym sezonie grał w szkole Crossroad w Santa Monica, gdzie ma grać w jednej drużynie z LeBronem Jamesem Juniorem. Starszy syn Shaqa – Shareef – sezon 2018-19 spędzi w UCLA.

Z wypowiedzi matki Shaqira wynika, że o trening z Bryantem może być trudno. Jednak oferta od 5-krotnego mistrza NBA może okazać się w przyszłości bardzo przydatna.

Szukasz strojów meczowych, t-shirtów, bluz i innych ubrań oraz akcesoriów z logo swojej ulubionej drużyny NBA? Sprawdź ofertę oficjalnego sklepu Nike. Nike jest głównym partnerem NBA.

NBA: Kobe Bryant daje wskazówki Giannisowi

NBA: Luka Doncić trenował z Kobe Bryantem


Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
The T
The T
4 września 2018 18:38

Kobe takes everyone to school.Jak z reklamy „ósemek”.

Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
4 września 2018 20:02

Nie ma pomiędzy nimi „zwaśni”? Nie ma takiego słowa w języku polskim. Jest zwaśnić, i wtedy było by to – nie ma pomiędzy nimi waśni.

Szitaka
Szitaka
4 września 2018 23:54

Niestety, wódka zniszczy mu karierę. Ale wcześniej zostanie wylany z uniwersytetu i po spędzeniu nocy na dołku, gdzie znajdzie się po próbie nasrania do pralki w domu rektora, wytaczając się na chodnik zostanie potrącony przez zapieprzającego na rowerze z ostrzami w piastach Zazę Paczulię. To zdarzenie nie będzie miało żadnego związku z dalszymi wydarzeniami. Następnie postanowi przystąpić do draftu pod pseudonimem Olaf Eriksson. Eksperci nie potraktują poważnie utalentowanego zawodnika ze Szwecji, a kilku dziennikarzy z rozpędu wrzuci go do mocków NHL, zamiast tych drugich. Jednak w noc draftu nastąpi katastrofa. Zostanie zdemaskowany i wydalony precz. Zdradzą go wąsy. Nie ma… Czytaj więcej »

suntzu
suntzu
5 września 2018 00:29

Ciekawe na jaką sumę opiewa ta oferta leżąca na stole.

Alonzo
Alonzo
5 września 2018 06:12

Chyba syn Shaqa będzie trenował z Kobem.

undrafted
undrafted
6 września 2018 07:59

Syn Shaqa to kaleka, powinien dostać rente a nie grać w NBA.