Advertisement

Sacramento Kings nie wyrównają wartej 72 miliony dolarów oferty dla Bogdana Bogdanovicia złożonej przez Hawks. Tym samym zastrzeżony wolny agent oficjalnie stał się zawodnikiem Atlanty.


Wszystko wskazuje na to, że Kings od samego początku nie planowali zatrzymać u siebie Bogdana Bogdanovicia. Kierownictwo klubu z Sacramento z chęcią zgodziło się na wymianę obrońcy do Milwaukee Bucks na zasadzie „sign-and-trade”, choć do transakcji ostatecznie nie doszło. Dodatkowo Kings pozyskali w drafcie 20-letniego Tyrese’a Haliburtona, a zespół budować będą w oparciu o Buddy’ego Hielda i De’Aarona Foxa.

Po negocjacyjnym fiasku Bogdanović zdecydował, że przetestuje rynek wolnych agentów. Zainteresowanie usługami Serba natychmiastowo wyrazili zbrojący się Hawks, którzy pozyskali wcześniej Rajona Rondo, Danilo Gallinariego i Krisa Dunna. 28-latek otrzymał od Atlanty ofertę czteroletniego kontraktu wartego 72 miliony dolarów.

Kings mieli 48 godzin na wyrównanie lukratywnej oferty Hawks. Marc Stein z The New York Times poinformował jednak, że włodarze „Króli” nie są zainteresowani powrotem Bogdanovicia do Sacramento. Tym samym Serb dołączy do utalentowanej ekipy „Jastrzębi”, która po kilku latach posuchy zapowiada walkę o miejsce w play-offs.

Swobodę transferową Kings po części uniemożliwiają ograniczone finanse. Masywne kontrakty Harrisona Barnesa, Buddy’ego Hielda i De’Aarona Foxa mogą kolidować z kolejnymi wzmocnieniami na rynku wolnych agentów. Bez nich o sukcesy może być jednak niezwykle trudno. W minionych rozgrywkach Kings uplasowali się bowiem na 12. miejscu w konferencji zachodniej z bilansem 31-41.

Advertisement

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments