Ostatniej nocy wielu kibiców NBA zamieniło koszykówkę na futbol amerykański, czyli 50. finał Super Bowl. Ku zdziwieniu wielu osób na trybunach (choć nie tylko) zasiadło wielu zawodników NBA. Na meczu zameldował się Jimmy Butler, Stephen Curry, czy Kevin Durant, który próbował swoich sił w zawodzie… fotografa!

Kevin Durant osiągnął w swojej karierze praktycznie wszystko, do spełnienia brakuje mu tylko Mistrzostwa NBA. Być może brak tego sukcesu go podłamał i spróbował się spełnić w innym zawodzie. Ku zdziwieniu wszystkich nie zasiadł na trybunie VIP, tylko przy boisku. Koszykarz był akredytowanym fotografem!

Zdjęcia wykonane przez koszykarza można zobaczyć tutaj: KLIK

Na meczu nie zabrakło także wielkiego kibica Carolina Panthers, czyli Stepha Curry’ego. Ten musiał się jednak pogodzić z porażką, do czego w tym sezonie nie jest przyzwyczajony.