Phil Jackson gra bez sentymentów. New York Knicks zwolnili ze stanowiska head-coacha Dereka Fishera, jak podały źródła ESPN!


Obowiązki tymczasowego pierwszego trenera New York Knicks przejmie Kurt Rambis. Zespół potwierdził informację w specjalnym oświadczeniu prasowym. Derek Fisher żegna się ze stanowiskiem po kilkunastu miesiącach. W trakcie jego pracy zespół zanotował bilans 40-92. W ostatnim czasie Knicks natrafili jednak na spory kryzys i oddalili się od TOP 8 wschodniej konferencji.

Fishera na stanowisko head-coacha zatrudniał Phil Jackson. Były rozgrywający był jednak drugim wyborem prezydenta Knicks, bowiem początkowo ten próbował ściągnąć na ławkę Steve’a Kerra, który wybrał jednak ofertę Golden State Warriors.

Czemu Zen Master postanowił posunąć się do takiego rozwiązania? Oprócz wyników, wpływ mogły mieć na to ostatnie komentarze Fishera na temat Rajona Rondo. Trener stwierdził, że w Nowym Jorku nie potrzebują Rondo, a ten rzekomo był jednym z celów zespołu w trakcie off-seasosn.

Według źródeł – wokół Knicks krążą już potencjalne nazwiska. Na celowniku drużyny mieli się znaleźć Luke Walton – asystent Kerra z GSW i Brian Shaw – były head-coach Denver Nuggets.

fot. Keith Allison, Creative Commons






7 KOMENTARZE

  1. Kiedy po 2 latach w końcu, choć nadal bardzo opornie zacząłem się przekonywać do Fishera to go Jax zwolnił… C’man Philu Jacksonie ! Mam nadzieje, że następcą nie niezostanie Brian Shaw bardzo do Fishera podobny.

    • Patrzac na Porzingisa i na to jak walczą Knicks w kazdym meczu zaczynam przekonywac sie do Phila Jacksona jako prezydenta. Zobavzymy kim go zastąpi. Fisher sie wyglupil tą żoną Matta Barnesa. Ciężko go po czymś takim traktować z szacunkiem będąc zawodnikiem.

    • Ej, Fisher niewadno powiedział w wywiadzie, że awans do Playoffs nie jest najważniejszy w tej chwili… Czyli wygrywanie nie jest najważniejsze. Jeśli jesteś trenerem drużyny i nawet jeśli tak uważasz, to nie mówisz takich rzeczy publicznie, a już na pewno nie dziennikarzom, a już na pewno nie w Nowym Jorku. zresztą wiele jego decyzji w trakcie meczu było powodem porażek.

  2. Stało się to co dawno powinno się stać…to że ktoś grał w koszykówkę na ponad przeciętnym poziomie wcale nie oznacza że po zawieszeniu butów na kołku stanie się największym head coachem ever!!! Drużynie potrzebny jest dobry sprawdzony trener (Phil rzuć te papiery przebierz się w dres i poustawiaj chłopaków jak trzeba) albo sprowadź kogoś kto wie co robi. Dodam od siebie, że potrzebujemy rozgrywającego i to takiego playera przez wielkie P! Ja marzę o tym żeby jakimś cudem trafił do NY Chris Paul ale to chyba nadal pozostanie w sferze marzeń więc kto? Jeff Teague, Mike Conley, Brandon Jennings może w off season Rajon Rondo.A gdyby tak spróbować wyciągnąć z Cavs Mo Williamsa hmmm???

    • No właśnie. Dodatkowo Fisher publicznie ostatnio powiedział, że Knicks nie chcą Rondo… Rozgrywający to jest to czego tam brakuje. A Fisher największe swoje sukcesy notował jak zawodnik pozycji, która była najmniej istotna w systemie w jakim grał… Nie oszukujmy się, ale w trójkątach Phila Jacksjona nigdy nie było wyróżniającego się PG. Jedyne z czego byli znani, to z fartownych końcówek, ale na pewno nie z asyst i zdobywania wielu punktów.

  3. Kurt Rambis…….ehhhh,peselu czlowiek nie oszuka,pamietam jak Rambis biegal po parkietach nba,mogloby sie wydawac,ze to bylo z rok temu 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here