NBA: Jokic bije rekordy i zapisuje się na kartach historii NBA

3
2533

Nikola Jokic i Jamal Murray poprowadzili swój zespół do zwycięstwa w siódmym decydującym meczu półfinałowej serii z Los Angeles Clippers. Serb po raz kolejny zagrał fenomenalnie, kończąc spotkanie z imponującą linijką, na którą złożyło się 16 punktów, 22 zbiórki i 13 asyst. Osiągnięcie wyjątkowe, gdyż takim triple-double z ponad 20 zbiórkami w meczu playoffs mogli poszczycić się dotychczas tylko Kevin Garnett i Tim Duncan.


Nieprawdopodobne jest to, iż Serb swoje triple-doble skompletował już w trzeciej kwarcie. Stał się tym samym pierwszym zawodnikiem w historii NBA, który dokonał tego w decydującym siódmym meczu serii.

Nikola jest również pierwszym zawodnikiem, któremu aż dwukrotnie udało się skompletować triple-double w decydującym o losach serii Game 7.

Ponadto, Jokic jest czwartym najmłodszym graczem w historii NBA, który zanotował tak niezwykłą linijkę w meczu playoffs. Oprócz niego wszyscy pozostali gracze na liście to członkowie Hall of Fame: Kareem Abdul-Jabbar, Wes Unseld i Jerry Lucas. Imponujące.

Jokic zdołał pobić te rekordy, mimo iż grał niezwykle zespołowo. Serb pomagał błyszczeć Murray’owi oraz innym kolegom z drużyny. Był doskonały w obronie, zgarniał z tablic większość piłek oraz rozgrywał na fenomenalnym poziomie, jakim jeszcze żaden center w historii NBA nie mógł się poszczycić. Jokic to bez dwóch zdań najlepszy rozgrywający wśród wysokich.

Jamal Murray najlepiej punktował, jednak wpływ Jokica był decydujący. Lider Nuggets robił dzisiaj na parkiecie wszystko. Często krytykowany za swoją pasywną obronę, w tej serii udowodnił, że zagrać w obronie również potrafi świetnie.

W tak ważnym meczu wywalczył aż 22 zbiórki, zablokował trzy rzuty rywali i przechwycił dwa podania. Była to prawdopodobnie jego najlepsza defensywa w karierze. Często bywa chwalony za grę w ataku, jednak teraz zbiera również pochwały za niezwykłą wszechstronność.

Zdumiewające jest to, że Serb ma dopiero 25 lat, a obecny sezon jest dopiero jego piątym w NBA. Na pomeczowej konferencji trener Michael Malone słusznie zwracał uwagę na młodość swoich zawodników. Dzisiejsze sukcesy młodego zespołu Denver to zapewne początek wielu wspaniałych i radosnych dla kibiców Nuggets lat.


Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
tloknr1
tloknr1
16 września 2020 12:29

MISTRZ

Jakub Nowicki
Jakub Nowicki
16 września 2020 13:42

Teraz tylko czekać aż ogra Lakers i zamelduję się zasłużenie w finale.

Mackiki
Mackiki
16 września 2020 17:13

Duzo bedzie zalezalo od jego kondycji bo w koncowce meczu juz oddychal rekawami i widac ze ledwo stal na nogach