NBA: Jatka w Philly, Embiid i Towns rozpętali piekło

13
8433

Nie od dziś wiadomo, że Joel Embiid i Karl-Anthony Towns mają ze sobą poważny problem. Panowie się po prostu nie znoszą i w meczu ostatniej nocy dali upust swojej frustracji. Doszło do przepychanki, która okazała się mieć naprawdę wiele odsłon, bo ostatecznie przeniosła się także do social-mediów obu koszykarzy.


Na start musicie zobaczyć to wideo…

Panowie rzucili się sobie do gardeł… Jak widać jednak, nie bardzo chcieli wyprowadzać ciosy, po prostu próbowali się przewrócić na parkiet. Dopadły do nich ławki obu drużyn próbując ich rozdzielić. W końcu się to udało, choć zamieszanie trwało jeszcze dobrą chwilę. Sędziowie nie mogli w tym wypadku podjąć innych decyzji – wyrzucenie obu koszykarzy z parkietu było jedynym wyjściem. Zapewne zostaną także zawieszeni, ale o tym zdecyduje już liga.

Embiid czuł się w tym wszystkim jak ryba w wodzie. Opuszczał parkiet przy gorącym dopingu kibiców, którym całe zamieszanie najwyraźniej bardzo się spodobało. Jeszcze w tunelu kilka obraźliwych gestów w stronę Joela wyprowadziła… matka Karla-Anthony’ego Townsa, która siedziała blisko barierek odgradzających trybunę od wyjścia. Szczęśliwie nie sprowokowała żadnego dodatkowego zamieszania.

Po wszystkim, Embiid i Towns chwycili za telefony i kontynuowali ujadanie w swoją stronę, tym razem poprzez posty na Instagramie i twitterze. Wiele wskazuje na to, że zarówno Embiid, jak i Towns zostaną zawieszeni na co najmniej kilka spotkań. Liga ma sporo czasu na ocenę całej sytuacji, ponieważ obie drużyny ponownie grają dopiero w nocy z soboty na niedzielę.

Wszystko zaczęło się od posta opublikowanego przez Embiida w grudniu 2017 roku, gdy po zwycięstwie Sixers z Wolves, wrzucił na swojego Instagrama zdjęcie, na którym objeżdża właśnie KAT-a. Joel nawiązał do swojego rywala w opisie zdjęcia, na co ten odpowiedział: „twój opis jest tak beznadziejny, jak jakość tego zdjęcia„. Embiid nie pozostał dłużny i skomentował: „lepsza od jakości twojej defensywy”.

I tak to się właśnie zaczęło… Drużyny w sezonie regularnym spotkają się ze sobą jeszcze raz. Tym razem w Minneapolis. Ale kto wie, jak potoczą się kwestie Meczu Gwiazd i ewentualnej gry Townsa z Embiidem w jednej drużynie. To przecież niewykluczone.

NBA: Poważna kontuzja Stepha Curry’ego. Co to oznacza dla Warriors?


Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 1900!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.


Subscribe
Powiadom o
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
lukasz
lukasz
31 października 2019 11:57

Ben Simmons tam normalnie legalnie zawodnika dusił w 0:35 no spoko.

Cytadela
Cytadela
31 października 2019 12:08

Jaka jatka, jakie piekło Boże mój jaki tabloidowy tytuł, tego artykułu.
Dwóch gości pościskało się trochę mocnej i tyle, a później kozaczyli przed komputerem – taka to jatka i piekło.

majk
majk
31 października 2019 14:44
Odpowiedz  Cytadela

dokładnie. Bójka to była Pistons vs Pacers a to, to co najwyżej jakieś przytulaski

Inszy
Inszy
31 października 2019 12:33

Lata 90-te by wyglądały tak codziennie, gdyby zawodnicy mieli dostęp do mediów w internecie.
Ale przynajmniej trochę emocji wpadło, a nie kolejny trening rzutowy.

Pacers
Pacers
31 października 2019 12:34

To mi wyglądało na fame mma.Jaka tu bójka. Taki Rodman,Malone czy Oakley pozamiatali by nimi parkiet.Najbardziej śmieszyła mnie ławka 76ers,zadowoleni jak by nie wiadomo co się stało.

icenumerocinq
icenumerocinq
31 października 2019 12:35

Polecam odpalić sobie sentymentalne wideo Malice at the Palace.

Shoowar
Shoowar
31 października 2019 12:46

Dziecinada…
Niech się oboje cieszą że to nie lata 90-te, bo taki Barkley albo Larry Johnson szybciutko by powyjaśniał jednego i drugiego. Na podstawie wideo wydaje się że to Embidowi pierwszemu puściły nerwy, choć nie widziałem czy we wcześniejszej fazie meczu coś się wydarzyło między tą dwójką. Generalnie słaby poziom bójki… słaby poziom późniejszego zachowania Embida (wespół z głąbem Mikiem Scottem)… no i późniejsze obrzucanie się w social media. Gówniarstwo… no ale jakie czasy, tacy bohaterofie 🙁

Baala123
Baala123
31 października 2019 12:47

Embiid to w chwili obecnej największy pajac w lidze. Kreuje się na jakiegoś zakapiora a kim jest naprawdę to pokazała akcja z Drummondem. Internetowy bandzior, śmiech na sali.

cormac
cormac
31 października 2019 13:15

bójka to jest jak pięści idą w ruch a to? zapasy rodem z podstawówki. Jak zobaczyłem to zbiegowisko to brakowało tam tylko J. Van Gundyego ściskającego za łydki któregoś z zawodników

Reakwon
Reakwon
31 października 2019 15:04

Ponoć mają walczyć w fame mma Kawhi z Zazą.Ale standardowo płaczek dzwonił do władz ksw i jak nie ściągną mu PG13 to sam nie wychodzi na ring

Lucinhosa
Lucinhosa
31 października 2019 19:08
Odpowiedz  Reakwon

Żałosne

BILL LAIMBEER
BILL LAIMBEER
1 listopada 2019 09:59

Jatka?????