Generalny menadżer Golden State Warriors – Bob Myers znalazł się w zupełnie nowym położeniu. Przed nim bardzo trudne letnie okienko transferowego, w trakcie którego będzie musiał podjąć co najmniej kilka kluczowych decyzji nie tylko dla sezonu 2019/2020, ale także kolejnych.

Celem dla Boba Myersa jest stworzenie drużyny, która w kolejnych latach będzie kontynuować to, co Golden State Warriors zbudowali. Jednak jeśli ma się tak stać, to jak mają się wobec tego plany podpisania maksymalnych umów z dwójką graczy, którzy najprawdopodobniej stracą cały sezon 2019/2020? Myers twierdzi, że nadal chce zakontraktować zarówno Kevina Duranta, jak i Klaya Thompsona, ale to oznaczałoby, że GSW będą bez dwóch gwiazd w trakcie całej kampanii. Bardzo konkretny problem.

Według prognoz – Thompson straci kolejne 9 miesięcy, więc powinien być gotowy na play-offy 2020, ale to rzecz jasna nic pewnego. Durant przez uraz Achillesa straci dokładnie tyle samo czasu co Kristaps Porzingis, więc nie powinniśmy oczekiwać, że tym razem KD będzie przyspieszał powrót i zrobi dla GSW wszystko, jeśli zespół da sobie szansę w walce o powrót na szczyt. – Bardo cenimy sobie obu graczy – mówi Myers. – Nie byłbym dobrym GM-em, gdybym nie rozumiał prawdziwej wartości tej dwójki dla naszego zespołu – dodaje.

– To są gracze, których chcesz zatrzymać w drużynie za wszelką cenę – kontynuuje Myers. Do obu GSW mają prawa Birda i mogą podpisać 5-letnie maksymalne kontrakty. To będzie rzecz jasna oznaczało ogromny podatek od luksusu, ale właściciele Warriors wiele razy powtarzali, że są gotowi płacić. Mychal Thompson – ojciec Klaya nie ma cienia wątpliwości, co do dalszej kariery jego syna w Golden State. Kontuzja mogła sprawić, że wielu GM-ów zrezygnuje z przedstawiania Thompsonowi kontroferty do tego, co zaproponują GSW.

Myers spytany o to, co przewiduje w sprawie Duranta odpowiedział: – Nie wiem, naprawdę nie wiem, ale o co więcej mógłbym go prosić? Zrobił dla nas naprawdę wiele – kończy. Rzekomo New York Knicks, Los Angeles Clippers i Brooklyn Nets również są gotowi podpisać KD na maksymalnych warunkach pomimo faktu, że KD straci całe nadchodzące rozgrywki. Niewielu graczy po takim urazie ma tak komfortową sytuację na rynku wolnych agentów.

Czy wiesz, że Podcastu PROBASKET możesz posłuchać przez Spotify, SoundCloud, iTunes oraz YouTube? W najnowszym Krzysztof Sendecki i Michał Pacuda rozmawiają o mistrzostwie Raptors i przyszłości Kawhi Leonarda. Zastanawiają się też czy to koniec Golden State Warriors, jakich znamy? W Podcaście nie mogło też zabraknąć zdesperowanych Los Angeles Lakers. Najnowszy Podcast PROBASKET znajdziesz tutaj.

NBA: Jest transfer! Anthony Davis w Los Angeles Lakers!









28 KOMENTARZE

    • Nie będzie zdobywał bo to by oznaczało kontuzję około gwiazdki. Chociaż kto ich tam wie w tym GSW.

    • dobre pytanie, ale powinien naprawić palec na początek,,, w poprzednim sezonie na początku miał kontuzję w poprzenidch PO również…. trzeba robić jak Kawhi -20 spotkań z sezonu, brak summer league, brak pre-season i grać po 30 min max w regular (bo sponsorskich pewnie nie da się odmówić)… wtedy 40 może nie być, ale na ten moment nie ma kto rzucać w GSW, więc…

  1. Bob Myers to ten co płacze suchymi łzami? Co za pajac. Nie ma bata. Pozbędą się Duranta. I w jego miejsce rozbudują ławkę rezerwowych.

    • Nie.Nie cieszę się z kontuzji jakichkolwiek zawodników,także tych zawodników i z tych ekip,których nie darzę sympatią.Przez wiele lat kontuzje dotykały wielu graczy i teamy,którym kibicowałem(np.Mourning,Webber) wiec wiem co dla kibica znaczy długa nieobecność ulubieńców. Natomiast nie wierzę zupełnie w czystość intencji organizacji GSW w kontekście powrotu Duranta i tutaj przyroda szybko wystawiła za to rachunek w postaci długich absencji KD i KT.Druga sprawa to taka że w przyrodzie nic nie ginie i bardzo długo GSW nie imały się kontuzje i korzystali oni z kontuzji czołowych graczy innych ekip,teraz na jakiś czas sami muszą sobie z tym radzić.

    • Myślę że w poniższym moim wpisie znajdziesz odpowiedź.Ponadto a propos kontuzji -nie przypominam sobie organizacji,która wpakowałaby swojego zawodnika na minę tak,jak zrobili to GSW z Durantem kilka dni temu.

    • karma wraca, to prawda koniec i kropka. Natomiast skończ już chłopie z tym hejtem na GSW, to już nie jest denerwujące, to już jest smutne.

    • Fakt,że nie padam na kolana przed GSW i ich zawodnikami i że zabieram krytyczny głos nie jest hejtem. Sposób zakończenia sezonu i co najmniej niejasne okoliczności powrotu Duranta są skandalem,który zapewne nigdy nie zostanie wyjaśniony.A powinien.Do tego „specyficzne”zachowanie jednego z udziałowców GSW siedzącego w pierwszych rzędach.To obraza przede wszystkim ich zagorzałych fanów.Ja się do nich nie zaliczam-mnie utwierdza to wyłącznie w niechęci do nich.Patrząc na całokształt-wynik sportowy,kwestie organizacyjne,kwestie reputacyjne,kwestie kadrowe,kwestie zdrowotne zawodników i gigantyczny koszt wynikący z części powyższego-GSW zakończyli sezon spektakularną i skandaliczną porażką.I mam wrażenie że bardzo cichym głosem-jeżeli w ogóle-się o tym mówi.Popatrz na całokształt zjawisk-to wszystko nie jest normalne.

    • KD na pewno kazali zagrać, zagrał za karę, pewnie nie chciał ale mu kazali ;))) gość ma charakter i chciał za wszelką cenę pomóc zespołowi nawet narażając zdrowie, oto cały „skandal z Durantem”. Ktoś mądrze powiedział przed sezonem: GSW mistrzostwo mogą tylko i wyłącznie przegrać przez kontuzję. No i stało się. Toronto – kontuzjowani GSW 4-2

    • Traktat o heroiczności cnót Duranta. Przemawia przez Ciebie co najmniej naiwność albo radosne niezadawanie sobie sprawy z okoliczności.Ale oczywiście możesz uprawiać podobne magiczne myślenie.Co do tytułu-prawdopodobnie cztery lata temu uważałeś mistrzostwo 2015 z -jak to określasz-kontuzjowanymi CLE za pełniwartościowe.Jeżeli tak to uznawaj za pełnowartościowy tytuł TOR.A po drodze jeszcze mieliśmy celową i skuteczną próbę wyeliminowania Leonarda przez Pachulię,zwycięstwo w CF z kontuzjowanymi Rockets itp.GSW dostało dokładnie to,na co przez lata zasłużyło i to w bardzo kiepskim stylu.Szkoda że kosztem wielomiesiecznej nieobecności swoich zawodników.

    • Kuba
      Masz swoje własne założenia i bierzesz je za pewnik a to zwykła ściema…
      Dalej żyj w swoim własnym świecie ale nie wmuszaj go innym.

      Durant zagrał bo chciał. Gdyby nie chciał odwalił by taką manianę jak Leonard w SAS i nie byłoby tematu. Nie każdy jest tak zakompleksiony jak Ty i dla takiego KD liczy się coś więcej co nie raz pokazał poświęcając się już w Thunder. Ale trzeba chcieć dopuścić do siebie te Fakty a nie zakładać własne i dopisywać do tego swoje teorie.

    • Nie wmawiam go nikomu.Mam swoje zdanie i je pisze w komentarzu,tak jak ci,którzy uważają że wszystko tam było w porządku.Poza tym znasz mnie żeby cokolwiek móc mówić na mój temat?Takie zwroty i opinie zachowaj sobie dla rodziny i osób,które znasz i o których coś możesz powiedzieć.

    • lekarze i sztab dali zielone światło… dobrze czy źle nie wiemy, no na pewno nie na tym forum, bo ocena po kontuzji to żadna ocena (nie ma tu wyników badań, testów itd).. a skoro Kawhi odmawiał gry przez rok, to raczej KD z agentem i prawnikiem mógł odmówić też… ryzyko podjęte i szkoda się stała

  2. wyłącznie to cholerne autoodtwarzanie podkasta!
    czy wy macie po 13 lat i myślicie, że takie bzdury na siłę wstawiane kogoś tu uszczęśliwiają?

    poza tym odkąd wróciły te nachalne podkasty strona mi źle działa – często w ogóle jest „nieklikalna” i muszę odświeżać żeby móc kliknąć cokolwiek, ktoś jeszcze tak ma?

  3. Jedno jest pewne – Marcin Gortat „mocno się poleca” GSW. Chociaż teraz może też zacząć „mocno się polecać” Toronto Raptors.

    • Tak tak Kamilbolt, na pewno bardzo się zdziwię. Pamiętam jak z uporem maniaka upierałeś się, że Gortat trafi kiedyś do Hall of Fame i też się zdziwię. Jedyne co mogę teraz napisać to to, że narkotyki to straszna rzecz i dla własnego dobra bracie – rzuć to.

    • Dziękuję Bogu i rodzinie za to gdzie jestem. A jestem teraz z meczami w czarnej d… !

    • Jak cię znam Marcinie to pewnie jaszcze i Ojczyźnie i Panu Prezydentowi..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj