Po tym jak Boston Celtics w dość frustrujący sposób przegrali w meczu numer dwa finałów Konferencji Wschodniej, podopieczni Brada Stevensa będą potrzebowali w kolejnych spotkaniach czegoś ekstra. Tym czymś może okazać się powrót Gordona Haywarda.


Według doniesień The Athletic, Hayward czyni znaczące postępy i ma nadzieję na występ już w kolejnym starciu z Miami Heat:

Hayward skręcił kostkę w pierwszym spotkaniu play-offów przeciwko Philadelphia 76ers, od tego momentu nie pojawił się na parkiecie. Opuścił „bańkę’, aby poddać się leczeniu, ale wrócił do drużyny i intensywnie trenuje, aby przyspieszyć proces rehabilitacji.

Hayward może być x-factorem w serii Heat, a jego powrót może okazać się dla Celtów niezbędny. Stevens będzie miał do dyspozycji kolejną opcję w ataku, zawodnika, który sam potrafi wykreować sobie pozycję do rzutu. Wraz z Jaysonem Tatumem, Jaylenem Brownem i Kembą Walkerem tworzą skład, który jest bardzo trudny do upilnowania. Hayward może też okazać się dobrym stoperem Jimmy’ego Butlera.


Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments