Do małej wymiany doszło we wtorek między drużynami Atlanta Hawks oraz Oklahoma City Thunder. Ci pierwsi zaoszczędzili w ten sposób trochę pieniędzy, a ci drudzy za fatygę otrzymali kolejny wybór w drafcie. Powiększa się więc kolekcja Sama Prestiego.

Większość składów drużyn NBA na nadchodzący sezon jest już niemal zamknięta, lecz wciąż możliwe są małe zmiany. Do przeprowadzki muszą uszykować się teraz Moe Harkless oraz Vit Krejci, bo obaj właśnie wzięli udział w transferze między zespołami Oklahoma City Thunder i Atlanta Hawks, o którym jako pierwszy we wtorek poinformował Shams Charania:

W ramach wymiany Hawks przyjęli do siebie czeskiego skrzydłowego, a w zamian odesłali Harklessa oraz wybór w drugiej rundzie draftu. Thunder z chęcią przyjęli kontrakt zawodnika oraz kolejny pick do kolekcji, tym bardziej że umowa Harklessa idealnie zmieściła się w wyjątek DPE (Disabled Player Exception), który ekipa z Oklahoma City otrzymała po kontuzji Cheta Holmgrena.

Co więcej, Krejci i tak miał raczej małe szanse, by załapać się do składu Thunder na przyszły sezon, a tak przynajmniej udało się go wymienić na wybór w drugiej rundzie naboru. Harkless także może nie zagrzać miejsca w Oklahomie, choć w tej chwili nie wiadomo, jakie generalny menedżer drużyny Sam Presti ma wobec 29-latka plany na nadchodzące rozgrywki.

Hawks z kolei wykonali ten ruch przede wszystkim dla oszczędności. Oddając umowę Harklessa – którego pozyskali na początku lata w wymianie z Sacramento Kings – oszczędzili około 3 miliony dolarów, schodząc w ten sposób poniżej progu podatkowego. Dodatkowo sprawdzą 22-letniego Krejciego podczas meczów przedsezonowych przed startem kolejnych rozgrywek.