W zasadzie niemal codziennie John Collins z Atlanta Hawks widzi swoje nazwisko w plotkach transferowych. Podkoszowy jest „na wylocie” z klubu już od dłuższego czasu i wiele wskazuje na to, że rozegrał już swój ostatni mecz w barwach Jastrzębi. Zainteresowani jego usługami mają być m.in. Portland Trail Blazers.

Mniej więcej od dwóch lat John Collins może żyć na walizkach. Nie zmieniło tego nawet przedłużenie kontraktu (121 milionów dolarów za pięć lat gry), jakie podpisał z Atlanta Hawks w ubiegłym roku. Jastrzębie po znacznie gorszym sezonie szukają zmian i zdaje się, że wreszcie nadszedł czas na transfer Collinsa. Potwierdza się bowiem, że Hawks właśnie podkoszowego chcą wymienić najbardziej. Zawodnik może posłużyć do pozyskania wyboru w top14 tegorocznego draftu NBA.

Takich informacji pojawia się ostatnio coraz więcej: Hawks handlują Collinsem, a w zamian oczekują wysokiego wyboru w drafcie. Coraz więcej źródeł donosi o rozmowach m.in. z Portland Trail Blazers, którzy w nadchodzącym naborze mają wybór numer siedem i są otwarci na propozycje transferów. Hawks najprawdopodobniej bez mrugnięcia okiem zgodziliby się oddać Collinsa, jeśli ekipa ze stanu Oregon zaproponowałaby właśnie „siódemkę”.

Hawks mają też monitorować sytuację topowych środkowych takich jak DeAndre Ayton czy Rudy Gobert, gdyż Collins także tutaj może okazać się całkiem pomocny w stworzeniu odpowiedniej paczki transferowej. 24-latek, podobnie jak cały zespół z Atlanty, ma za sobą nieco gorsze rozgrywki (przez problemy zdrowotne zagrał tylko w 54 spotkaniach, notując średnio 16.2 punktów oraz 7.8 zbiórek w każdym meczu, lecz mimo to jego osoba wciąż przyciąga spore grono zainteresowanych klubów.

Czy będzie siódmy mecz finału NBA? Czy Warriors wygrają w Bostonie? Posłuchaj najnowszego podcastu PROBASKET Live – Michał Pacuda w wersji solo – pół godziny słuchania o tym, co się dzieje w wielkim finale NBA! Polecamy:








6 KOMENTARZE

  1. Collins mnie do końca nie przekonuje więc raczej bym go za Aytona nie wymienił. Co innego KAT lub Siakam, Ale zgadzam się że Suns mogą śmiało oddać tegoroczne picki w drafcie za dowolnego gracza Hawks 😉

  2. W Atlancie to powinni zastanowić się nad Trej Jangiem. Moim okiem to grajek pokroju Kemby Łokera. Dużo wiatru i tyle.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj