NBA podjęła decyzję. Draymond Green, który w trzecim meczu Thunder – Warriors kopnął w krocze Stevena Adamsa nie zostanie zawieszony. Musi jednak uważać, bo każde kolejny faul techniczny lub niesportowy oznaczać będzie automatyczne zawieszenie!


Adam Silver postanowił drażnić kibiców Golden State Warriors i zdecydował, że Draymond Green nie będzie zawieszony na spotkanie numer 4 przeciwko Oklahoma City Thunder.

Green nie może zaliczyć ostatniego meczu do udanych. Spędził na boisku 32 minuty, trafił zaledwie jeden z dziewięciu rzutów z gry. Zdobył sześć punktów, miał cztery zbiórki, trzy asysty i cztery straty. Współczynnik plus-minus przy jego nazwisku to aż -41, co oznacza, że kiedy był na parkiecie jego zespół zdobył tyle punktów mniej od rywali. Thunder rozbili Warriors 133:105 i prowadzą w finale konferencji zachodniej 2-1.

NBA co prawda Greena nie zawiesiła, ale podniosła kwalifikacje faulu niesportowego ze stopnia numer 1 do stopnia numer 2. Poza tym, gracz Warriors zapłaci do ligowej kasy 25 tys. dolarów.

Przypomnijmy, że dzień wcześniej za podobne zachowanie względem Bismacka Biyombo, NBA zawiesiła rezerwowego Cleveland CavaliersDahntaya Jonesa. Jones jednak uderzył rywala pięścią.

Zawodnika Warriors bronili Shaquille O’Neal, Charles Barkley i Kenny Smithpisaliśmy o tym tutaj.

Greenowi się upiekło, ale od teraz musi być bardzo, bardzo ostrożny. Sędziowie będą wyczuleni na każdy jego ruch i każde słowo. Jeśli popełni jeszcze jeden faul niesportowy lub techniczny, zostanie automatycznie zawieszony na kolejny mecz. Wszystko przez to, że we wcześniejszych meczach tegorocznych play-offów otrzymywał już przewinienia techniczne.

Golden State Warriors przegrywają 1-2 i ewentualna porażka w drugim meczu w Oklahoma City postawi ich w bardzo trudnym położeniu. Brak Greena sprawiłby, że o wygraną byłoby znacznie trudniej. Mimo koszmarnego meczu nr 3, to ciągle gracz, który potrafi zrobić ogromną różnicę po obu stronach parkietu. W 13 meczach play-offs Dray notował na swoje konto średnio 16,6 punktu, 9,3 zbiórki, 6,5 asysty, 2,1 bloku i 1,5 przechwytu trafiając 43 FG% i 37,9 3PT%.

Czy Draymond Green powinien zostać zawieszony na jeden mecz?

  • Tak (79%, 401 Votes)
  • Nie (21%, 104 Votes)

Total Voters: 505

Loading ... Loading ...

[ot-video][/ot-video]

fot. Keith Allison, Creative Commons

NBA: Czy ważny gracz Warriors zostanie zawieszony?






29 KOMENTARZE

    • Tego nie wiesz a ja mówię że Adams dostałby tą samą karę co Green

  1. Gdyby to był jakiś mecz sezonu zasadniczego – okej, zawiesić. Ale to jest finał konferencji zachodniej!!! Super ważny mecz i chcecie oglądać jedną z drużyn w osłabionym składzie! Zobaczyć słabsze widowisko! Dostał karę finansową, podnieśli mu z flagrant 1 do 2 i okej. Ważne aby kolejny mecz był emocjonujący

    • Sorry ale kopnięcie w torbę to raczej nie jest nic fajnego, tak więc nawet jakby to był finał NBA to zawieszenie się należy, bo zrobienie czegoś celowo i dodatkowo tłumaczenie i ściemnianie że nie to trochę słabo. Można się było tego spodziewać bo niestety GSW jest faworyzowane i dokładnie jak ktoś wcześniej powiedział, jakby to był Adams to na 100000% byłby zawieszony niestety. Ogólnie za takie coś należy się komisji i Greenowi ch** do du**. Oby OKC ich zmiażdżyło drugi raz.

    • Poza tą sytuacją z Green, w którym innym momencie GSW jest faworyzowane? W sezonie też było faworyzowane czy tylko w PO?

    • W meczu numer 2 też go kolanem w jajca sieknął i tamto załóżmy może nie było celowe, ale to tutaj? trzeba naprawdę chyba być ślepym fanem żeby nie widzieć celowego kopnięcia sorry. A w NBA zawsze gwiazdy są faworyzowane tak samo jak finały 2012 OKC vs MIAMI, sędziowie wypaczyli mecze dla Miami bo przecież musieli wygrać 🙂

    • Powinii go zawiesic do konca PO taka jest prawda! On ma problem z głowa

  2. żałosny śmieć nie sportowiec, jak tylko nie są na fali i gorzej idzie to wychodzi dno a nie klasa sportowca

    • ty jesteś załosnym zakompleksionym śmieciem i szmatą… ty nie wiesz kto to kibic ty jesteś wieprzem i sięgasz dna na codzien… żal mi takich cweli

    • Nie możesz być fanem NBA skoro uważasz, że Green to „żałosny śmieć” . Ten „żałosny śmieć” był 7 w tegorocznym głosowaniu na MVP i jest jedynym graczem w historii NBA, który w sezonie zasadniczym miał statystykę +/- 1000 pkt (GSW byli ponad 1000 pkt do przodu z nim na parkiecie). I ty nazywasz go „żałosnym śmieciem”. I jeszcze nick „nba fan” pffffff

    • Posłuchaj. Nikt nie zarzuca Greenowi kiepskiej gry, prezentuje fajną koszykówkę, ale czy widziałeś kiedyś, żeby Tim Duncan komuś specjalnie przywalil w jajca? Umiejętności ma, ale nie ma odpowiedniego opanowania.

  3. Azazel nie wiem ile ty masz lat (sądząc po wypowiedziach to pewnie „naście), ale w tym momencie to tobie należy się zawieszenie. Co cię sprowokowało do rzucania bluzgami na innych forumowiczów??? Tu się wymienia opinie na temat meczu a nie manifestuje przywiązanie do drużyny w sposób przypominający faszystowskie slogany. Chcesz sobie porzucać mięsem – załóż sobie bloga, ale prezentując taki poziom wypowiedzi lepiej schowaj się w kącie i nie odzywaj.

  4. Piszę pierwszy raz od kilku lat. Lat mam 38 i pamiętam jak w dwójce, ok 15:00 w niedziele puszczali o 15 finały portland-detroit. Policzcie ile to było. Jednak poziom tej dyskusji, słownictwo i obrażanie jest poniżej krytyki. Czy ty azazel masz lat 9 czy jesteś nienormalny? Wiesz kto to jest cwel? Zwłaszcza w puszcze? Podyskutować można, ale trzymajcie poziom ludzie.

  5. Ma szczęście Green w tym przypadku,ze nosi koszulke GSW.A teksty,ze to final konferencji,ze nie powinno sie,to nie sa zadne argumenty.

  6. Faworyzowanie i pompowanie GSW trwa w najlepsze.To że nie będzie żadnej kary było pewne.NBA i sędziowie będą teraz mocno pomagać GSW.

  7. Zawsze chciałbym żeby w PO drużyny grały w pełnych składach, po to żeby nie było gdybania co do zasadności wyników. Niestety jednak Green powinien ponieść karę za swoją złośliwość i głupotę. Nie mniej jednak wszystkie epitety w stronę Greena są nie na miejscu. To taki typ kolesia że albo sie go uwielbia albo nienawidzi. Jest dobrym obrońca, oprócz tego irytuje i prowokuje żeby wyprowadzać z równowagi rywali. Wielu użala sie ze liga jest miękka a jak trafia sie taka akcja jak ta Green-Adams to zaraz cala banda oburzonych. Kiedyś był Rodman, tez był irytujący ale swoją robotę robił i wielu go za to uwielbia do dziś.

  8. jak już mówiłem jestem kibicem GSW ale powinni go zawiesić to było chamskie na maxa….mistrzowie musza mieć swojego Rodmana chyba…

    • Po pierwsze to juz prawie nie mistrzowie!!! bo dostana baty!!! po drugie ten wasz caly greanik to nie zaden Rodman ani obok niego nie stał

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj