Koniec sagi transferowej z udziałem Gordona Haywarda. Zawodnik podpisał czteroletnią umowę z Charlotte Hornets, na mocy której zarobi 120 milionów dolarów. Hayward parafował z Hornets kontrakt już w 2014 roku, ale wtedy był zastrzeżonym wolnym agentem i Utah Jazz wyrównali ofertę Szerszeni.


Kilka dni temu Hayward nie skorzystał ze swojej opcji zawodnika i został niezastrzeżonym wolnym agentem. Ostatnie trzy lata grał w barwach Boston Celtics. Kierunek, który ostatecznie wybrał 30-latek jest lekkim zaskoczeniem. Do tej pory wiązany był z przenosinami do Indiana Pacers. Chodziły również słuchy, że Celtowie chcieli go wytransferować do New Orleans Pelicans.

Spekulowało się, że Hayward nie skorzysta ze swojej opcji tylko w przypadku, gdy będzie pewien, że w innym miejscu dostanie długoletni kontrakt. Tak też się stało. W sezonie 2016-17 Hayward załapał się do Meczu Gwiazd, w tamtych rozgrywkach osiągał średnie na poziomie 22 punktów i pięciu zbiórek.

Gdy przychodził do Bostonu wiązano z nim ogromne nadzieje, miał być brakującym elementem, który pomoże Celtom w dotarciu do finałów NBA. Jednak już na początku sezonu 2017-18 doznał fatalnego złamania, co przedwcześnie zakończyło jego granie w tamtym roku. W kolejnych rozgrywkach notował średnio 11.5 punktu na mecz. 

Lepiej wyglądało to w ostatnich rozgrywkach, kiedy jego średnie utrzymywały się na poziomie 17 punktów, siedmiu zbiórek i czterech asyst. Jednak w play-offach znów dopadł go pech. W otwierającym spotkaniu pierwszej rundy przeciwko Philadelphia 76ers doznał kontuzji i wrócił dopiero na trzecie starcie finałów konferencji.

Na pewno kwestią wątpliwą jest zdrowie 30-latka. Jednak ostatnie miesiące w wykonaniu Haywarda pokazały, że może być w tej lidze solidnym skrzydłowym. Wraz z LaMelo Ballem, trzecim wyborem tegorocznego draftu, będzie stanowił o sile Szerszeni w przyszłych rozgrywkach.

ARTYKUŁ W TRAKCIE AKTUALIZACJI!


Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Staryobiektyw
Staryobiektyw
21 listopada 2020 19:59

No cóż, ciekawe czy chociaż starczy na alimenty.. 😋 😋 😋

Staryobiektyw
Staryobiektyw
21 listopada 2020 20:12
Odpowiedz  Staryobiektyw

O Howardzie

manute
manute
21 listopada 2020 20:05

Plusem gry w tym zespole są szybkie ferie, no ale co kto lubi.

Staryobiektyw
Staryobiektyw
21 listopada 2020 20:10

Ten to musi mieć świetnego agenta… Po takich kontuzjach jest wart połowę tego na 4 lata..

manute
manute
21 listopada 2020 20:18
Odpowiedz  Staryobiektyw

W Hornets chcieli mieć za wszelką cenę gracza z nazwiskiem, bo nikt tam nie chce grać. Oczywiście cena jest jak za supergwiazdę, do której Gordonowi daleko. Zarobi sobie. Nie namęczy w play-off.