Kłopoty w San Francisco. Golden State Warriors mierzą się obecnie z pozwem dwóch byłych pracownic, które zarzucają klubowi dyskryminację ze względu na płeć, wiek i rasę, a także molestowanie w miejscu pracy oraz działania odwetowe. Jedna z kobiet twierdzi również, że klub miał zaszkodzić jej w zdobyciu pracy w Los Angeles Clippers. Co na to Warriors? Klub odpiera zarzuty i zapowiada obronę.



Pozew przeciwko Golden State Warriors został złożony 25 sierpnia w San Francisco County Superior Court. Jego autorkami są Lisa Shelley, znana również zawodowo jako Lisa Meyer, oraz Jennifer Vasquez. Obie zajmowały w GSW wysokie stanowiska. Shelley pracowała w klubie od 2021 roku jako associate general counsel oraz dyrektorka ds. biznesowych i prawnych, zarządzania ryzykiem i spraw prawnych. Vasquez dołączyła do organizacji w styczniu 2022 roku jako wiceprezeska ds. różnorodności, równości i inkluzji (DEI). Kobiety twierdzą, że ich byłe środowisko pracy cechowało się dyskryminacją i wrogością. Jak twierdzą, doświadczały upokorzenia, stresu emocjonalnego i psychicznego oraz fizycznego cierpienia.

Lisa Shelley twierdzi, że była celowo pomijana w awansach, pomimo jej sporych osiągnięć. Miała m.in. odpowiadać za zawieranie umów partnerskich o łącznej wartości przekraczającej 4 miliony dolarów. Otrzymała także wyróżnienie pracownika miesiąca. Mimo to – jak twierdzi – przy kolejnych awansach wybierano innych kandydatów. Co więcej kobieta twierdzi, że podczas zamkniętych głosowań kadry kierowniczej prezentowano zdjęcia kandydatów. Według niej pracownicy mogli być oceniani na podstawie subiektywnych kryteriów, takich jak bardzo ktoś jest sympatyczny czy to, jak bardzo pasuje do organizacji. Była prawniczka mówi także o tym, że w klubie wszechobecne było nierówne traktowanie kobiet ze względu na wygląd, wagę czy sposób ubierania się.

Według pozwu Erin Dangerfield, wcześniej pełniąca funkcję starszej wiceprezeski ds. ludzi i kultury, miała regularnie komentować ciała, wygląd oraz ubiór pracownic. Ich zdaniem szczególnie narażone na takie zachowania miały być kobiety o większych rozmiarach oraz kobiety należące do mniejszości rasowych. W dokumentach przywołano także sytuację, w której menedżer działu sprzedaży miał komentować możliwości sprzedażowe jednej z pracownic słowami „sex sells”, odnosząc się do jej stroju. Według pozwu kobieta zgłosiła tę uwagę, jednak nie podjęto wobec niej żadnych działań.

Jennifer Vasquez opisała także swoje początki pracy w Warriors. Już w pierwszym miesiącu miała być wyśmiewana z powodu wieku (Vasquez miała wówczas 40 lat). Jak twierdzi, część kadry kierowniczej zachowywała się też nieprofesjonalnie. Podczas spotkań towarzyskich miało dochodzić do niezręcznych kontaktów fizycznych, a dwoje członków kadry kierowniczej miało pozostawać w relacji romantycznej i wymieniać przy Vasquez seksualne aluzje. Vasquez twierdzi także, że była świadkiem sytuacji, w których kobiety, w szczególności kobiety należące do mniejszości rasowych, kobiety z niepełnosprawnościami oraz kobiety o większych rozmiarach, miały być traktowane w sposób dyskryminujący.

Kobiety zostały zwolnione z pracy na przełomie 2025 i 2026 roku. W przypadku Shelley zwolnienie dotyczyło reorganizacji działu prawnego, choć jak twierdzi kobieta: był to odwet za to, że zgłaszała problemy dotyczące miejsca pracy. Jeśli chodzi o Vasquez, to została poinformowana że Warriors likwidują funkcję DEI, a wraz z nią jej stanowisko. Kobieta miała zostać poproszona o przedstawienie swojego odejścia jako dobrowolnego, czemu odmówiła. Ostatecznie została zwolniona w styczniu 2026 roku.

Shelley twierdzi także, że Warriors miało zaszkodzić jej w znalezieniu kolejnego zatrudnienia. W czerwcu 2026 roku miała otrzymać warunkową ofertę pracy w Los Angeles Clippers, jednak kilka dni przed planowanym rozpoczęciem pracy oferta została wycofana. Była pracownica uważa, że stało się tak po tym, jak przedstawiciele Warriors mieli przekazać potencjalnemu pracodawcy fałszywe informacje na jej temat. Na tem moment Los Angeles Clippers odmówili komentarza w tej sprawie.

Golden State Warriors stanowczo odrzucają zarzuty byłych pracownic.

– Golden State jest dumne ze swojego zaangażowania w utrzymywanie inkluzywnego środowiska opartego na wzajemnym szacunku i profesjonalizmie – przekazał klub w oświadczeniu.

Organizacja twierdzi, że zarzuty są fałszywe, wprowadzające w błąd i pozbawione wiarygodnych dowodów. Warriors podkreślają również, że wiele z opisanych kwestii było już wcześniej analizowanych lub badanych i nie stwierdzono w nich podstaw do uznania zarzutów. Klub zapowiedział, że będzie zdecydowanie bronić się przed pozwem i jest przekonany, że analiza faktów potwierdzi uczciwość oraz rzetelność organizacji i jej kierownictwa.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL



  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    8 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany