Phoenix Suns porozumieli się w sprawie 2-letniej umowy z Jimmerem Fredette, który przez kilka ostatnich lat grał w lidze chińskiej. Super strzelec wraca do najlepszej ligi świata, gdzie dostał szansę od Igora Kokoskova. To będzie już kolejna próba podbicia NBA przez 10. pick z draftu 2011. 


W chińskiej CBA stał się niemalże legendą. W meczach bieżącego sezonu notował średnio 36,9 punktu, ale jego Shanghai Sharks odpadli z play-offów, co tym samym zakończyło dla Jimmera Fredette obecny sezon. Agenci gracza dogadali się jednak z Phoenix Suns. Zawodnik miał przyjechać i porozmawiać z czerwoną latarnią zachodu w sprawie ewentualnej szansy powrotu.

Dogadali się szybko, bo Fredette po pierwszym spotkaniu ustalił z drużyną warunki 2-letniego kontraktu. Ale… w umowie jest opcja zespołu na sezon 2019/2020, więc jeśli Fredette w ogóle się nie sprawdzi w pozostałych meczach bieżących rozgrywek, zespół może go pożegnać zaraz po ich zakończeniu. Dla Jimmera najprawdopodobniej oznaczałoby to konieczność powrotu do Chin.

To już 30-letni gracz, który nie grał w najlepszej lidze świata od trzech sezonów. Jego możliwości fizyczne i doświadczenie stoją zatem pod wielkim znakiem zapytania. W Chinach nie stawiał czoła takim rywalom, przeciwko którym zmierzy się już w koszulce Suns. Ekipa z Arizony natomiast nie ma niczego do stracenia. Nie awansują do play-offów, więc sprawdzą sobie, czy gracza przepowiadanego jako gwiazdę nadal na coś stać.

Fredette trafił do ligi w drafcie 2011 z 10. wyborem Sacramento Kings. Grał jeszcze w Chicago Bulls, New Orleans Pelicans i New York Knicks, ale nigdzie nie potrafił zostać na dłużej. Suns będą jego piątą drużyną.

Wyniki NBA: Ciąg dalszy walki o zachód, Hawks zaskoczyli Jazz


Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku nie ma warunków obrotu dla darmowego zakładu. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz darmowy zakład 50zł – wszystkie wygrane z niego możesz od razu wypłacić na konto lub grać dalej, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.


Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Dzejkob
Dzejkob
22 marca 2019 16:36

Dla mnie to niebywałe by tak genialny gracz nie był gwiazdą w tej lidze bez obrony!!!!!!!!!Chyba o nim zapomnieli, tak naprawdę dziś liczy się tylko atak i dobrych obrońców jest nie wielu.Jak dostanie minuty i dobry system to spokojnie 25 punktów da radę zdobywać jak taki I. Thomas dał radę być gwiazdą to i on da radę.

Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
22 marca 2019 17:40

Niepotrzebny powrót słabego zawodnika.