LeBron James dodał właśnie kolejne wyróżnienie do swojego i tak już niezwykle bogatego CV. Gwiazdor Los Angeles Lakers stał się pierwszym w historii koszykarzem, który będąc wciąż aktywny zawodowo zarobił ponad miliard dolarów. Dołączył tym samym do największych światowych ikon sportu.


O osiągnięciu przez Jamesa 10-cyfrowego progu zarobków poinformował Kurt Badenhausen z firmy Sportico. Jego zdaniem, LeBron od momentu dołączenia do ligi w 2003 roku zarobił 330 milionów dolarów na samych zawodowych kontraktach. Kolejne 770 milionów 36-latek zainkasował dzięki reklamom, licencjom, inwestycjom oraz swojej firmie medialnej. Na ten moment zawodnik zarabia ponad 100 milionów dolarów rocznie, głównie dzięki umowom z Nike, AT&T oraz Beats. Jedynymi innymi sportowcami w historii, który jeszcze w momencie trwania zawodowej kariery stali się miliarderami są Tiger Woods, Floyd Mayweather, Cristiano Ronaldo, Lionel Messi i Roger Federer.

Lukratywne umowy sponsorskie Jamesa wynikają po części również z imponującego zasięgu w mediach społecznościowych. 167 milionów fanów Jamesa na wszystkich platformach to piąta największa liczba wśród sportowców świata. Koszykarz ustępuje w tej klasyfikacji jedynie takim ikonom jak Cristiano Ronaldo, Leo Messi, Neymar oraz Virat Kohli (krykiet).

Jeżeli spojrzymy na sumy zarobków reszty graczy najlepszej ligi świata, w porównaniu do LeBrona wyglądają one dość mizernie. Drugi w tej klasyfikacji Kevin Durant zarobił dotąd „jedynie” 580 mln dolarów, a trzeci Stephen Curry – 430 mln. Czterokrotny MVP wciąż jednak ma przed sobą perspektywę osiągnięcia poziomu Michaela Jordana, w którego portfelu od momentu dołączenia do Chicago Bulls w 1984 roku znalazły się łącznie około 2 miliardy dolarów.





3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here