Z jednej strony informacje w sprawie Joela Embiida są dobre, a z drugiej mimo wszystko niepokojące. Nie ma pewności, kiedy wysoki wróci do gry w play-offach. Pod znakiem zapytania stoi również gra Anthony’ego Davisa w meczu numer sześć serii z Phoenix Suns. 


Joel Embiid kontuzji doznał w meczu numer cztery serii Philadelphii 76ers z Washington Wizards. W pierwszej kwarcie spotkania źle upadł na parkiet i choć początkowo przypuszczano, że problem ma z plecami, to sztab medyczny drużyny poinformował, że chodzi o kolano. Prześwietlenie wykazało, że w prawym kolanie zawodnika doszło do drobnego zerwania łąkotki i aktualny status lidera Szóstek to “day-to-day”. 

Sixers w meczu numer pięć pokonali Wizards i awansowali do półfinałów wschodniej konferencji. Tam zmierzą się z Atlantą Hawks. Pierwsze spotkanie tej serii w nocy z 6 na 7 czerwca, a to oznacza, że Embiid ma kilka dni na to, by ustabilizować swoją sytuację. Chodzi przede wszystkim o to, by problemów z łąkotką nie pogorszyć. Jego ewentualna absencja będzie dla Sixers bardzo problematyczna. Rozpędzeni gracze Nate’a McMillana mogą znacznie lepiej wykorzystać fakt gry Szóstek bez lidera niż Wizards. 

Pod dużym znakiem zapytania stoi gra Anthony’ego Davisa w meczu numer sześć serii Los Angeles Lakers z Phoenix Suns. Zespół z LA jest w bardzo trudnym położeniu. Przegrał poprzedni mecz, a to oznacza, że Suns brakuje tylko jednego zwycięstwa do awansu. Na domiar złego LeBron James sprawia wrażenie oderwanego od reszty zespołu. W ostatnim meczu jego mowa ciała podpowiadała, że jest mocno sfrustrowany sytuacją swojego zespołu.

Davis doznał urazu pachwiny. Gdyby pozwalały na to warunki, zapewne byłby wyłączony z gry na kolejnych parę tygodni. Toczy się jednak zacięta walka o awans do kolejnej rundy i Lakers potrzebują go już teraz. Czy zawodnik i sztab medyczny z LA będą gotowi podjąć ryzyko i wystawić go do rywalizacji w starciu numer sześć? Przekonamy się tuż przed rozpoczęciem meczu. Lakers grają u siebie i to dla nich ostatnia szansa na odwrócenie losów serii. 






3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here