NBA: Durant wrócił i doznał kontuzji. Wygląda poważnie!

13
6253

To najgorsze historie. Nigdy nie chcemy oglądać takich obrazków, niestety w sporcie taka jest cena poświęcania własnego ciała. Kevin Durant nie mógł znieść oglądania finałów z boku. Wyszedł, trafił trzy trójki i wyglądał bardzo dobrze. Potem jednak przyszedł moment, który sprowadził nas wszystkich na ziemię.


Pierwsze podanie od Stephena Curry’ego i od razu trójka. Kevin Durant przywitał się z finałami jak należy. W jego ruchach także nie było widać ograniczeń. Po pierwszej kwarcie miał na swoim koncie 11 punktów i produktywnie wspierał swoich kolegów. Potem przyszła druga kwarta. KD próbował zrobić kozioł w lewo i coś jakby pękło w prawej nodze (zobaczycie to na poniższym nagraniu). Nie był w stanie o własnych siłach zejść do szatni. Golden State Warriors mówili o kontuzji prawej nogi. Wiemy , że jutro zawodnik przejdzie badania rezonansem, które pozwoli postawić diagnozę.

KD ma za sobą naprawdę ciężki okres, a wszystko wskazuje na to, że walka dopiero się zacznie. Za trzy tygodnie będzie niezastrzeżonym wolnym agentem. Jeżeli teraz doznał urazu, który znacząco wpłynie na jego kolejny sezon, kilku generalnych menadżerów może się dobrze zastanowić, zwłaszcza że to nie pierwszy tak poważny uraz zawodnika. Cała drużyna na utratę swojego kolegi zareagowała bardzo emocjonalnie. Andre IguodalaStephen Curry odprowadzili KD pod szatnię. Ten opuścił halę o kulach jeszcze przed końcem spotkania.

Według generalnego menadżera Warriors – Boba Myersa, KD doznał kontuzji Achillesa, a łącząc tę informację z powyższym wideo otrzymujemy bardzo niepokojącą prognozę. W trakcie konferencji prasowej GM Warriors powstrzymywał łzy i do całej sprawy podszedł bardzo emocjonalnie. – Nie powinniśmy nikogo za to obwiniać. Jeśli musicie, to obwiniajcie mnie – mówił. – […] Ludzie, którzy kwestionowali to, czy on chce wrócić do gry byli w błędzie. Cały czas jest źle oceniany. To znakomity kolega z drużyny i po prostu dobry człowiek – dodaje.

KD po wszystkim odezwał się na swoim Instagramie. Podkreślił, że spodziewa się bardzo głośnego Oracle Arena w meczu numer sześć. Nie ukrywa, że kolejna kontuzja to dla niego strzał prosto w serce, ale widząc zwycięstwo „swoich braci” poczuł się tak, jakby wziął shota tequily. Koszykarskie social-media zalały słowa wsparcia dla zawodnika. To dla niego trudny moment, a przecież 1 lipca dopiero za trzy tygodnie. Jak uraz zmieni podejście Duranta?

NBA: Sprawdził się najgorszy scenariusz!

Finał NBA: 20 trójek i wygrana Warriors, ale kontuzja Duranta!

NBA: Tony Parker kończy karierę


Wszystkie najważniejsze informacje na temat tegorocznych play-offów NBA znajdziecie pod specjalnym tagiem: NBA playoffs 2019.

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Wszystkie najważniejsze informacje na temat tegorocznych play-offów NBA znajdziecie pod specjalnym tagiem: NBA playoffs 2019.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.





13 KOMENTARZE

  1. Z drugiej strony to co miał zrobił. Klay i Looney też grają z urazami. Miał być jedyny z kontuzją który nie wyszedł na parkiet? Zaraz by był oże jako jedyny sie nie poświęca.

  2. Sądzę że pierwsza kontuzja Duranta nie była Achillesem i nie było takich realnych podejrzeń ze strony sztabu medycznego-gdyby były to Durant musiałby być totalnym idiotą żeby wracać i ryzykować bardzo,bardzo dużo tym bardziej,że w zasadzie wszystko wskazuje że nie chce zostać w GSW i od paru miesięcy jest de facto na peryferiach drużyny.Ponadto w razie przegranej GSW(nadal bardzo prawdopodobnej)cały koszykarski świat zobaczyłby dobitnie to co jest oczywiste-czyli że Durant jest tam zdecydowanie najlepszym i najważniejszym zawodnikiem,bez którego nie byłoby ani dwóch poprzednich tytułów ani nie ma w tym sezonie.Tymczasem jeżeli podejrzenia się potwierdzą to oznacza że albo się totalnie wyfrajerzył albo został totalnie wyfrajerzony przez swoją organizację,która w ten sposób o kilka długości przybliża się do jego pozostania na co najmniej najbliższy sezon.I niejaki Myers odegrał niezły teatr na konferencji prasowej.I niech mi nikt nie opowiada o sercu mistrzów,pragnieniu powrotu do gry pomimo wielkiego zagrożenia odnowieniem kontuzji albo kolejną kontuzją i bzdurach tego rodzaju-ci goście to przede wszystkim biznesmeni i Durant nie ryzykowałby być może solidnego kawałka kariery albo ograniczeń do jej końca za być może jeden mecz i to dla środowiska,które od kilku miesięcy go wypycha.

    • GSW go nie wypycha. Green miał swoją minutę frustracji pół roku temu i tyle. Nie sądzę, że wiesz lepiej co dzieje się w szatni i poza nią niż sami zawodnicy.
      Wg spotrrac KD ma opcję zawodnika na przyszły sezon. Tak to biznes i praca, którą się kocha, więc po co pisać o jakichś „frajerach” itd

    • A ja napiszę o wielkim sercu mistrzów. Sam trenowałem i wiem, że sport to coś więcej niż pieniądze, co KD i całe GSW udawadniają

  3. Nie musiał wracać , nikt go nie zmuszał a mimo to chciał pomóc drużynie.Niezależnie od tego czy zostanie w GSW na dłużej , dla mnie jako ich sympatyka jest wielki za to poświęcenie.

  4. Nie chce być zbyt patetyczny w swoim komentarzu… boli mnie dziś serce bo jestem fanem KD od lat, nawet chyba bardziej jego niż organizacji… dzisiaj swoim heroizmem, poświęceniem i oddaniem drużynie zamknął usta chyba wszystkim hejterom i złośliwcom. KD jest w tej chwili najlepszym zawodnikiem w lidze i wiedzą to wszyscy, łącznie z fenomenalnym i również hejtowanym na potęgę LeBronem. Dopełnieniem heroizmu KD, okrutnego zachowania kibiców i wielkiego meczu reszty Wojowników powinno być wygranie game 6 i game 7 w Toronto. Jeśliby nawet GSW przegrało to i tak w mojej ocenie są niedoścignionymi MISTRZAMI ostatnich lat, a w tym roku przegrali z kontuzjami a nie z rywalem mimo mojego szacunku do Kawhi i reszty Raptors bo to na prawdę fajna drużyna.

  5. Po video widać, że coś złego się wydarzyło, ale chyba zerwanie Achillesa wywołałoby bardziej widoczny ból na twarzy? Więc może zobaczymy KD w przyszłym sezonie 🙂

  6. jednak błędem było że grał, widać było że gra na stojąco a uraz mu się przytrafił po pierwszej szybszej akcji…szkoda.

    • To prawda. Pierwszy szybszy zryw na nogach i kontuzja. Nie zmienia to faktu, ze na stojąco zdobył 11 pkt w ciągu jednej kwarty. Kilka pkt mniej niż DMC w całym meczu. Można go lubić, nie lubić, ale koszykarskie umiejętności absolutnie na światowym top3.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj